Prawie 150 kilogramów narkotyków o czarnorynkowej wartości 10 milionów złotych przejęli stołeczni policjanci podczas spektakularnej akcji na warszawskim Bemowie. W ręce funkcjonariuszy wpadł lider bojówki pseudokibiców jednej z warszawskich drużyn piłkarskich oraz jego wspólnik. Obaj mężczyźni usłyszeli już zarzuty i trafili do aresztu.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Do zatrzymania doszło na warszawskim Bemowie w momencie, gdy podejrzani ładowali znaczną ilość narkotyków do samochodu. Policjanci ujęli 36-letniego lidera bojówki oraz jego 42-letniego pomocnika. 

Młodszy z mężczyzn próbował uciec i zaatakował funkcjonariuszy, jednak został błyskawicznie obezwładniony.

Magazyn narkotykowy w mieszkaniu

Podczas przeszukania mieszkania, które pełniło funkcję magazynu narkotykowego, policjanci zabezpieczyli ogromne ilości nielegalnych substancji o czarnorynkowej wartości około 10 mln zł.

Wśród przejętych środków znalazło się około 130 kg marihuany, 6 kg kokainy, 3000 tabletek ekstazy oraz 3 litry aminy i ponad 12 kg innych substancji. 

Na miejscu funkcjonariusze znaleźli też chemikalia i sprzęt do produkcji środków odurzających, a także pięć sztuk broni palnej i amunicję.

Zarzuty i areszt dla podejrzanych

Obaj zatrzymani zostali doprowadzeni do prokuratury w Nowym Dworze Mazowieckim, gdzie usłyszeli zarzuty dotyczące handlu narkotykami na dużą skalę.

Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.