Od ponad dwóch miesięcy strategiczna cieśnina Ormuz pozostaje zablokowana w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Europejskie państwa rozpoczęły rozmowy z Iranem, by umożliwić przepływ statków przez ten kluczowy szlak handlowy - poinformowała irańska telewizja państwowa, cytowana przez AFP.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Według informacji przekazanych przez irańską telewizję państwową, po tym, jak statki z krajów azjatyckich - w tym z Chin, Japonii i Pakistanu - otrzymały zgodę na przepłynięcie przez cieśninę Ormuz, do negocjacji z irańską Marynarką Wojenną Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej przystąpiły państwa europejskie

Nie ujawniono jednak, które kraje biorą udział w rozmowach.

Przewodniczący komisji bezpieczeństwa narodowego w irańskim parlamencie, Ebrahim Azizi, zapowiedział, że Iran przygotował i wkrótce ogłosi nowy mechanizm zarządzania ruchem statków w cieśninie Ormuz. Ma on obejmować wyznaczenie specjalnej trasy dla jednostek przepływających przez ten strategiczny szlak.

Brak ruchu w cieśninie

W czwartek Iran poinformował, że zezwolił na przepłynięcie ponad 30 chińskich statków przez cieśninę Ormuz. Chiny są głównym importerem irańskiej ropy naftowej. 

Ormuz to jeden z najważniejszych szlaków transportowych ropy naftowej i gazu ziemnego na świecie - przed wybuchem konfliktu zbrojnego przez cieśninę transportowano około jednej piątej globalnego wydobycia ropy oraz znaczną część światowego eksportu skroplonego gazu.

Cieśnina Ormuz pozostaje zablokowana od przełomu lutego i marca, kiedy wybuchła wojna między USA i Izraelem a Iranem. Mimo obowiązującego od 8 kwietnia rozejmu między USA a Iranem, ruch statków przez cieśninę praktycznie nie odbywa się. Rozmowy o trwałym pokoju utknęły w martwym punkcie, a Ormuz pozostaje jednym z głównych punktów spornych.

Zamknięcie cieśniny Ormuz doprowadziło do gwałtownego wzrostu cen ropy i paliw na światowych rynkach. Sytuacja ta wpływa na globalną gospodarkę i budzi niepokój wśród importerów surowców energetycznych.