Policjanci z Olsztyna zatrzymali trzy osoby, podejrzewane o udział w procederze związanym z przyjmowaniem korzyści majątkowej za wydawanie orzeczeń lekarskich bez przeprowadzania badań. W ręce funkcjonariuszy wpadli 67-letni lekarz medycyny pracy, 48-letnia psycholożka i współpracująca z nimi 59-latka. Wszyscy usłyszeli już zarzuty.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Trzy osoby, w tym lekarz, usłyszeli zarzuty związane z przyjmowaniem korzyści majątkowej za wydawanie orzeczeń lekarskich bez przeprowadzania badań.
Do procederu dochodziło w Nidzicy w woj. warmińsko-mazurskim.
Podejrzanym w tej sprawie jest 67-letni lekarz medycyny pracy, który prowadził swoją działalność w gminie Nidzica. Był uprawniony do wydawania orzeczeń lekarskich m.in. kierowcom zawodowym, kierowcom kat. B oraz kwalifikowanym pracownikom ochrony. Jak ustalili policjanci, od co najmniej kilku miesięcy miał wystawić takie dokumenty bez przeprowadzania wymaganych badań lekarskich i czerpać z tego tytułu korzyść finansową - informuje podkomisarz Tomasz Markowski, rzecznik warmińsko-mazurskiej policji.
W procederze uczestniczyć miała również 47-letnia psycholożka, mieszkanka Ciechanowa oraz 59-latka, która pomagała w przekazywaniu dokumentacji.
Funkcjonariusze przeszukali pięć miejsc, w których znaleźli dokumentację, telefony komórkowe oraz znaczną ilość gotówki.
Śledztwo w tej sprawie wszczęła prokuratura w Nidzicy.


