Do 8 lat więzienia grozi 48-latkowi, który podszywał się pod inne osoby i wysyłał do służb informacje o rzekomych przygotowaniach do zamachów na prezydenta i ministra spraw zagranicznych. Szef resortu spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński przekazał w mediach społecznościowych, że zatrzymany to znany warszawski adwokat.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
48-latek usłyszał 7 zarzutów. Odpowie m.in. za podszywanie się pod osoby pełniące w przeszłości wysokie funkcje publiczne, wysyłanie fałszywych zawiadomień o przygotowaniach do zamachu na prezydenta i szefa MSZ, a także ukrywanie dokumentów należących do innych osób oraz nielegalne posiadanie broni i amunicji.
Policja informuje, że 48-latek dołączał do zawiadomień nielegalnie posiadane dokumenty oraz przedmioty, które miały obciążyć inne osoby i skierować służby na fałszywe tropy. W jednym z listów znajdowała się amunicja.
Po siłowym wejściu do mieszkania 48-latka policjanci znaleźli laptopy, pendrive-y, karty pamięci, telefony komórkowe, a także odznaki służb. Była tam też broń i amunicja. Mężczyzna zgromadził także prawa jazdy, dowody osobiste, karty pobytu należące do innych osób.
Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 48-latka na 3 miesiące. Grozi mu do 8 lat więzienia.
"Kolejny zatrzymany ws. fałszywych alarmów i podszywania się pod inne osoby. Tym razem w innej sprawie niż te ostatnio. To znany warszawski adwokat" - napisał na portalu X szef MSWiA Marcin Kierwiński.


