​Szesnaście uszkodzonych budynków, zerwane linie energetyczne i powalone drzewa - to efekt nawałnicy, która w nocy z soboty na niedzielę przeszła nad Balcarzowicami w powiecie strzeleckim na Opolszczyźnie. W sumie strażacy odnotowali 26 zgłoszeń.

  • Po więcej aktualnych informacji lokalnych zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.

Trudne warunki atmosferyczne panują na Opolszczyźnie. Oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu mł. kpt. Dariusz Grudzień przekazał, że strażacy odnotowali w sumie 26 zgłoszeń związanych ze skutkami nawałnicy.

Doprecyzował, że dziesięć z nich dotyczyło uszkodzonych dachów w domach jednorodzinnych i sześć w budynkach gospodarczych. Pozostałe to zerwane linie energetyczne oraz przewrócone drzewa. Nie mamy informacji o rannych - poinformował strażak.

Trwa szacowanie strat po przejściu nawałnicy. Dwa gospodarstwa są całkowicie zawalone - powiedziała w rozmowie z RMF FM Klaudia Giemsa, sołtys Balcarzowic, która jest jedną z poszkodowanych. Dodała, że dziś na miejscu pojawią się także lokalne władze wraz ze sztabem kryzysowym. 

To nie pierwszy taki przypadek w tym regionie. W sierpniu 2008 roku przez Balcarzowice i okoliczne miejscowości przeszło jedno z najsilniejszych tornad w ostatnich latach. Zniszczonych zostało wtedy 150 budynków.