Samorządowcy z województwa pomorskiego mają nadzieję, że w tym sezonie ich region będzie cieszył się dużym zainteresowaniem turystów. Szczególnie tych, którzy chcą uniknąć nieznośnych upałów. To już zauważalny trend, a w ściągnięciu jego miłośników do Trójmiasta ma pomóc rozbudowywana siatka połączeń lotniczych.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Lato 2026 roku jest przewidywane jako rekordowe pod względem liczby turystów przylatujących na nasze (gdańskie - red.) lotnisko. Jesteśmy jako Pomorze nowym odkryciem turystycznym na mapie Europy - mówi członkini zarządu województwa pomorskiego Agnieszka Baranowska.

Jej zdaniem region zyskuje na popularności m.in. dzięki trendowi określanemu jako "coolcation" (chłodne wakacje). Stajemy się destynacją dla mieszkańców południowej Europy jako miejsce, które daje oddech w trakcie bardzo upalnych letnich miesięcy - zaznacza, wskazując, że obok Trójmiasta turyści chętnie wybierają unikalne przyrodniczo i kulturowo regiony Kaszub oraz Żuław.

Szefowa marketingu Portu Lotniczego Gdańsk Iwona Tomczyńska zwraca uwagę na nowe połączenie z włoskim Palermo. We wtorek właśnie stamtąd przyleciał do Gdańska 20-milionowy pasażer linii Ryanair. W całym 2025 r. port przyjął prawie 7,4 mln podróżnych.

Ucieczka od upału

Tak zwane chłodne wakacje cieszą się rosnącą popularnością.

Aplikacja podróżnicza Polarsteps przygotowała nawet ranking, w którym wskazano, gdzie w Europie najłatwiej uciec przed letnimi upałami w 2026 roku. Indeks, który opisał portal Euro News, obejmuje 25 krajów i bierze pod uwagę nie tylko temperatury powietrza, ale też temperatury nocne, temperaturę morza, stopień zalesienia, gęstość zaludnienia oraz dostęp do dzikiego biwakowania.

Na pierwszym miejscu zestawienia znalazła się Islandia, która uzyskała 83,81 pkt na 100. W sierpniu średnia temperatura w dzień wynosi tam zaledwie 10,7 st. C, a w nocy 8,1 st. C. Dodatkowo kraj wyróżnia się bardzo niską gęstością zaludnienia, możliwością legalnego biwakowania na dziko oraz wyjątkowo zimnym morzem - np. w rejonie Akureyri woda ma średnio ok. 9,5 st. C.

Drugie miejsce zajęła Finlandia (77,02 pkt). To kraj o ogromnym bogactwie przyrody - lasy pokrywają niemal 75 proc. jego powierzchni. W sierpniu temperatury utrzymują się tam średnio na poziomie ok. 17 st. C, co sprzyja aktywnemu wypoczynkowi na łonie natury.

Na trzeciej pozycji uplasowała się Norwegia (76,06 pkt), łącząca łagodne lato z bardzo zimnymi wodami morskimi. Jej atutem są rozległe tereny dzikiej przyrody oraz prawo do swobodnego biwakowania.

TOP 10 "coolcations" w Europie:

  1. Islandia - 83,81 pkt
  2. Finlandia - 77,02 pkt
  3. Norwegia - 76,06 pkt
  4. Szwecja - 75,14 pkt
  5. Estonia - 72,18 pkt
  6. Łotwa - 68,37 pkt
  7. Litwa - 65,27 pkt
  8. Szwajcaria - 60,10 pkt
  9. Irlandia - 54,44 pkt
  10. Wielka Brytania - 50,74 pkt