Lubelski kurator oświaty został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Prokuratura Krajowa zarzuca mu przekroczenie uprawnień i ustawianie zamówienia na organizację obchodów 100-lecia kuratorium.

  • Bądź na bieżąco. Informacje z Polski i świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało lubelskiego kuratora oświaty w związku z podejrzeniem ustawiania przetargów i przekroczenia uprawnień. 

Prokuratura Krajowa poinformowała, że sprawa dotyczy m.in. przekroczenia uprawnień, ustawiania zamówień publicznych oraz przyjęcia korzyści majątkowej

Kurator miał wejść w porozumienie z lokalnym przedsiębiorcą, by wpłynąć na wynik przetargu dotyczącego organizacji uroczystości z okazji 100-lecia Kuratorium Oświaty w Lublinie.

Przeszukania i zabezpieczenie dokumentacji

Podczas akcji funkcjonariusze CBA przeszukali kilka miejsc, w tym siedziby kuratorium oraz Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. Zabezpieczono dokumentację związaną z zamówieniami publicznymi, urządzenia elektroniczne, korespondencję i inne materiały. 

Według ustaleń śledczych, osoby zaangażowane w proceder uzgadniały tryb i wartość zamówień oraz kierowały zapytania ofertowe do wcześniej wybranych podmiotów, co miało gwarantować wybór konkretnego wykonawcy powiązanego ze sprawcami.

Kurator nie przyznaje się do winy

Tomasz Szabłowski (zgodził się na podawanie pełnego imienia i nazwiska - red.)  został zawieszony w czynnościach służbowych, zastosowano wobec niego poręczenie majątkowe i dozór policji. Kurator nie zgadza się z zarzutami. 

Faktycznie rozmawiałem we wtorek z Centralnym Biurem Antykorupcyjnym. Po złożeniu wyjaśnień zostałem zwolniony. Mam teraz czas, żeby odnieść się do protokołu – powiedział Szabłowski. Zapowiedział także, że planuje rozmowę z ministrą edukacji.

Jak poinformowała prok. Katarzyna Calów-Jaszewska, w ramach tego samego postępowania już w styczniu CBA zatrzymało siedem osób, w tym wiceprezydent Lublina Beatę Stepaniuk-Kuśmierzak, urzędników Urzędu Miasta Lublin oraz przedsiębiorców z branży eventowej. Dwójka urzędników została zawieszona w czynnościach służbowych.

Za zarzucane czyny Tomaszowi Szabłowskiemu grozi do 20 lat więzienia.