Do rozpoczęcia sezonu letniego w Sopocie pozostał miesiąc, a sopockie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe wciąż poszukuje nowych ratowników. Jak podkreśla Tomasz Ostrowski, sekretarz Sopockiego WOPR, obecnie obsadzona jest jedynie część załogi, a do pełnej gotowości brakuje jeszcze kilkunastu osób.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Pierwsze strzeżone kąpielisko w Sopocie, które jest zaraz przy molo, zostanie otwarte 13 czerwca. Pozostałe kąpieliska otworzą się 27 czerwca. W sezonie letnim Sopot potrzebuje około 50 ratowników. Każdego dnia na siedmiu stanowiskach ratowniczych pracować będzie 21 osób, a dodatkowo dwie dwuosobowe grupy interwencyjne będą patrolować teren.
W Sopocie będzie siedem stanowisk ratowniczych, co oznacza siedemset metrów strzeżonej plaży. Na każdej wieży ratowniczej będzie pracowało trzech ratowników. Dodatkowo działać będą dwie dwuosobowe grupy interwencyjne. Łącznie każdego dnia dyżur będzie pełniło dwudziestu jeden ratowników na wieżach oraz cztery osoby w grupach interwencyjnych - wyjaśnia w rozmowie z RMF FM Tomasz Ostrowski.
Praca ratownika wodnego to nie tylko odpowiedzialność, ale także konieczność posiadania odpowiednich kwalifikacji. Zdany egzamin zgodnie z ustawą o ratownictwie wodnym. Dodatkowo powinna posiadać ukończony kurs KPP, czyli kwalifikowanej pierwszej pomocy, a także dodatkowe uprawnienia przydatne w ratownictwie wodnym, na przykład patent sternika motorowodnego lub morskiego. Przed rozpoczęciem pracy na naszych kąpieliskach każdy ratownik przechodzi również tzw. szkolenie stanowiskowe - usłyszał nasz reporter.
Ratownicy codziennie patrolują zarówno plażę, jak i wody zatoki. Praca wymaga dobrej kondycji fizycznej, empatii oraz gotowości do niesienia pomocy.
Przede wszystkim osoba, która chce pracować na tym stanowisku, musi wykazywać się dużą empatią i mieć świadomość, że jest to ogromna odpowiedzialność za zdrowie i życie osób kąpiących się i wypoczywających nad wodą - podkreśla Ostrowski.
Praca ratownika to nie tylko zawód, ale przede wszystkim pasja. Trzeba mieć w sobie chęć ratowania życia i zdrowia innych ludzi oraz empatię wobec osób, które potrzebują naszego wsparcia. To właśnie jest najważniejsza cecha osób chcących pracować jako ratownicy, bo bez empatii i pasji trudno być dobrym ratownikiem - podsumowuje sekretarz Sopockiego WOPR.
Ratownicy będą na wszystkich 7 stanowiskach już kilka dni wcześniej niż w poprzednich latach. Miasto dba o mieszkańców i turystów, dlatego zabezpieczenie kąpielisk rozpocznie się już w pierwszy weekend wakacji, aby zarówno mieszkańcy, jak i odwiedzający mogli bezpiecznie wypoczywać nad wodą - tłumaczy Tomasz Ostrowski.
Co ważne, sopockie WOPR nie pracuje tylko w wakacje.
Przez cały rok aktywne jest Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego, które reaguje na zgłoszenia kierowane na numer ratunkowy 601 100 100.


