10 osób trafiło do szpitala po bójce z udziałem pseudokibiców w Kościerzynie na Pomorzu - informuje reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Grupa kilkudziesięciu pseudokibiców Lechii Gdańsk w poniedziałek wieczorem napadła na halę sportową, gdzie ćwiczyli zawodnicy Kaszubi Kościerzyna, sympatyzujący z Arką Gdynia. Policja jak dotąd zatrzymała 30 osób.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem. Wówczas do Kościerzyny miało przyjechać kilkudziesięciu chuliganów z Gdańska. Napadli oni obiekt sportowy, w którym ćwiczyli zawodnicy Kaszubi Kościerzyna, sympatyzujący z Arką Gdynia. Bili się zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz obiektu przy ul. Traugutta.
Policja po otrzymaniu zgłoszenia w tej sprawie natychmiast skierowała na miejsce funkcjonariuszy. Bezpośrednio po zdarzeniu udało się zatrzymać 13 osób. We wtorek rano liczba zatrzymanych wzrosła do 30. Wśród zatrzymanych są dwaj nieletni: 16-latek i 17-latek.
Jak ustalił reporter RMF FM Krzysztof Zasada, 10 osób trafiło do szpitala - na oddział ratunkowy. Jedna, która ma cięższe obrażenia, jest hospitalizowana. Pozostali zatrzymani spędzili noc w kilku jednostkach policji.
Trwa ustalanie wszystkich uczestników bijatyki, a także okoliczności zdarzenia.
Na miejscu, gdzie doszło do bójki, przez całą noc działała ekipa dochodzeniowo-śledcza. Technik wykonywał zdjęcia, zabezpieczał ślady, w szczególności ślady biologiczne. Kryminalni przeglądali w międzyczasie monitoring - mówił Piotr Kwidzyński z kościerskiej komendy powiatowej.
Mundurowi przeszukali również pięć samochodów, którymi przyjechali napastnicy. Znaleziono w nich niebezpieczne przedmioty, które mogły być wykorzystywane podczas zajścia. Trwają też przesłuchania. To wszystko ma umożliwić postawienie zatrzymanym osobom zarzutu udziału w bójce, za który grozi nawet 5 lat więzienia.
Do sprawy odniósł się minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Polityk oznajmił, że "patologia będzie zwalczana".
"Policja będzie bezwzględnie zwalczać wszelkie formy agresji także wobec obcokrajowców oraz bandyckie zachowania środowisk kibolskich. Ci bandyci sądzą, że będą bezkarni, bo czują mocne wsparcie niektórych polityków. Nic z tego. Patologia będzie zwalczana" - napisał szef MSWiA na platformie X.


