W środę rano mieszkańcy Szczecina znowu muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami w komunikacji miejskiej. Z powodu wtórnego oblodzenia sieci trakcyjnej nie kursuje pięć z jedenastu linii tramwajowych, a ruch na wielu trasach jest całkowicie wstrzymany.

  • Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

Problemy z tramwajami w Szczecinie

Od rana w środę w Szczecinie funkcjonuje tylko sześć z jedenastu linii tramwajowych, i to na zmienionych trasach. 

Linie 2, 3, 4, 7 i 11 zostały całkowicie wyłączone z ruchu. Niedrożne pozostają kluczowe kierunki, m.in. na Prawobrzeże, Pomorzany i Głębokie.

Przyczyna - wtórne oblodzenie sieci

Jak informują Tramwaje Szczecińskie oraz Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego, powodem utrudnień jest "wtórne oblodzenie" sieci trakcyjnej. 

"Przez całą noc służby i tramwaje kursowały po mieście, by przygotować się na dzisiejszy poranek. Niestety są miejsca, w których natura dalej wygrywa" - napisał prezydent Szczecina Piotr Krzystek w mediach społecznościowych. 

"Sytuacja jest dynamiczna, w miarę poprawy sytuacji liczba tramwajów będzie się zwiększać" - dodał.

Obecnie na trasach znajduje się około 40 procent zaplanowanego taboru tramwajowego. Linia 1 kursuje na stałej trasie, pozostałe zostały skrócone lub przekierowane. 

Na wyłączonych liniach uruchomiono autobusową komunikację zastępczą, a autobusy linii pospiesznych zatrzymują się na przystankach tramwajowych.

Problemy z komunikacją miejską w Szczecinie zaczęły się już w poniedziałek po marznących opadach deszczu i śniegu. Przez niemal dwie doby wszystkie tramwaje były unieruchomione. 

Mimo zapowiedzi przywrócenia normalnego ruchu, w środę rano sytuacja nadal jest trudna. Temperatury w nocy spadły do minus 2 stopni Celsjusza, co dodatkowo utrudniło działania służb.