Ponad 100 razy interweniowali w ciągu dwóch ostatnich dni strażacy w Śląskiem. Wszystko z powodu silnego wiatru. Pogoda w regionie zaczęła uspokajać się nad ranem.

Najczęściej strażaków wzywano na południu regionu, to właśnie tam wiało najmocniej. Minionej doby blisko połowa wszystkich interwencji tu w regionie była w rejonie Bielska-Białej i Cieszyna.

W miejscowości Górki Wielkie wiatr uszkodził dachy dwóch domów, a w Ogrodzonej uszkodzony został dach budynku gospodarczego.

Silny wiatr miał też swoją dobrą stronę, bo dzięki niemu po smogu w regionie nie ma teraz śladu.