19 lutego 2025 roku odbyło się pierwsze posiedzenie komisji śledczej ds. Pegasusa, która zajmuje się badaniem legalności i celowości działań z użyciem oprogramowania Pegasus w latach 2015-2023. Jedną z kluczowych postaci w pracach komisji pod egidą Magdaleny Sroki jest minister sprawiedliwości i prokurator generalny za czasów rządów PiS Zbigniew Ziobro. Kogo już przesłuchała komisja? Co udało się ustalić? Kiedy zobaczymy raport końcowy?
- Pierwsze posiedzenie komisji ds. Pegasusa odbyło się 19 lutego 2025 roku.
- Do tej pory na działania komisji wydano około 4,5 miliona złotych.
- Jak zapewniła kilkanaście dni temu na antenie RMF FM Joanna Kluzik-Rostkowska, raport końcowy komisji ma być gotowy w pierwszym kwartale tego roku.
- Jakie osoby zeznawały już przed komisją? Co do tej pory udało się ustalić?
- Bądź na bieżąco. Najnowsze informacje z Polski i ze świata znajdziesz na RMF24.pl.
Pegasus to system, który został stworzony przez izraelską firmę NSO. W założeniu miał służyć do walki z terroryzmem i zorganizowaną przestępczością. W lipcu 2021 roku opublikowane zostały wyniki międzynarodowego dziennikarskiego śledztwa 17 mediów, w których stwierdzono, że oprogramowanie Pegasus umożliwiało śledzenie co najmniej 180 dziennikarzy, 600 polityków, w tym trzech prezydentów, 10 premierów i jednego króla oraz 85 działaczy praw człowieka i 65 liderów biznesu z różnych krajów.
Przy pomocy Pegasusa można nie tylko podsłuchiwać rozmowy z zainfekowanego smartfona, ale też uzyskać dostęp do przechowywanych w nim innych danych, np. e-maili, zdjęć czy nagrań wideo oraz kamer i mikrofonów. Polskie władze za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości zakupiły ten system i używały go. Chodzi konkretnie o okres od 16 listopada 2015 roku do 20 listopada 2023 roku. Jeden z przesłuchanych przed komisją świadków, Marian Banaś, zeznał, że na zakup systemu do inwigilacji Pegasus wydano 33,4 mln zł, z czego 25 mln zł ze środków Funduszu Sprawiedliwości, a 8,4 mln zł ze środków CBA. Według niego, ówczesny premier Mateusz Morawiecki wiedział o zakupie tego systemu. Kluczową rolę odgrywał jednak minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro.
Sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa została powołana 17 stycznia 2024 roku. Pierwsze posiedzenie odbyło się 19 lutego 2025 roku. W tym miesiącu można będzie więc podsumować rok pracy komisji. Miała zbadać legalność, okoliczności i skalę użycia systemu Pegasus przez polskie służby specjalne wobec obywateli, w tym polityków, prokuratorów i dziennikarzy. Komisja analizuje także, czy dochodziło do nadużyć, nielegalnej inwigilacji oraz kto konkretnie podejmował decyzje o zakupie i stosowaniu tego narzędzia.
Aktualnie w komisji zasiada 10 posłów:
- Magdalena Sroka (PSL, dawniej Trzecia Droga) - przewodnicząca,
- Joanna Kluzik-Rostkowska (KO) - zastępca przewodniczącej,
- Sławomir Ćwik (Polska 2050) - zastępca przewodniczącej,
- Tomasz Trela (Lewica) - zastępca przewodniczącej,
- Przemysław Wipler (Konfederacja) - zastępca przewodniczącej,
- Mateusz Bochenek (KO),
- Mariusz Gosek (PiS),
- Patryk Jaskulski (KO),
- Sebastian Łukaszewicz (PiS),
- Witold Zembaczyński (KO).
Przed komisją zeznawało wielu ważnych polityków, funkcjonariuszy czy urzędników państwowych, m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński; były prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski (to on ujawnił dokumenty potwierdzające, że 25 milionów złotych na zakup Pegasusa dla CBA zostało przekazanych z Funduszu Sprawiedliwości, który podlegał Ministerstwu Sprawiedliwości). 29 września przed komisją - po wielokrotnym niestaweniu się - zeznawał Zbigniew Ziobro. Jego przesłuchanie trwało ok. 8 godzin.
Zeznawali też m.in. były szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Piotr Pogonowski; były prezes Orlenu, którego nazwisko pojawia się w kontekście Pegasusa, czyli Daniel Obajtek czy pokrzywdzony i inwigilowany Krzysztof Brejza. W Prokuraturze Krajowej ws. Pegasusa zeznawał natomist wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.


