Jedna osoba zginęła w porannym zderzeniu trzech aut na S19 w Trzebownisku na Podkarpaciu. Policjanci wstępnie ustalili, że kierowca jednego z samochodów jechał pod prąd.

Rzeszowska policja podaje, że wypadek miał miejsce po godz. 9 na trasie S19 w Trzebownisku (powiat rzeszowski). 

Policjanci wstępnie ustalili, że kierowca Hyundaia jechał pod prąd w kierunku Rzeszowa. Zderzył się z prawidłowo jadącą lawetą, a później także z Lexusem. 

Hyundai wpadł na bariery oddzielające pasy ruchu, po czym auto zapaliło się - przekazała asp. Joanna Banaś z rzeszowskiej policji. Kierowca tego samochodu zginął na miejscu. 

Policja będzie wyjaśniać okoliczności wypadku.