​Służby zakończyły akcję poszukiwawczą na Warcie w Poznaniu. "Nie potwierdziliśmy relacji kobiety, która zgłaszała wejście trzech osób do rzeki" - przekazał RMF FM podkomisarz Łukasz Paterski z poznańskiej policji.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Akcja poszukiwawcza trwała od rana w okolicach Parku Szelągowskiego nad Wartą w Poznaniu. Jak informował reporter RMF FM Beniamin Kubiak-Piłat, na miejscu pracowały m.in. specjalistyczna grupa ratownictwa nurkowego oraz dwie grupy, które prowadziły poszukiwania przy użyciu sonarów. Teren patrolowany był też z góry przy użyciu dronów.

Nie potwierdziliśmy relacji kobiety, która zgłaszała wejście trzech osób do rzeki - przekazał naszemu reporterowi podkomisarz Łukasz Paterski z poznańskiej policji. Wcześniej funkcjonariusze otrzymali niepokojące zgłoszenie, że do Warty weszły cztery osoby, przy czym jedna wyszła i zawiadomiła służby. 

Zgłaszająca - jak się okazało - miała w organizmie dwa promile alkoholu. Służby sprawdzają teraz, czy podniesienie przez kobietę alarmu było uzasadnione. W rejonie poszukiwań pracowało około 10 jednostek straży pożarnej.