Prokuratura Regionalna w Poznaniu prowadzi śledztwo dotyczące przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy Służby Więziennej w latach 2020-2022. Sprawa ma związek z zatrudnieniem Jarosława W. - późniejszego sprawcy zabójstwa lekarza w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Śledczy sprawdzają, czy funkcjonariusze dopuścili się nieprawidłowości, które umożliwiły Jarosławowi W. pracę w służbie mimo wątpliwości co do jego stanu psychicznego.

  • Prokuratura Regionalna w Poznaniu prowadzi śledztwo dotyczące przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy Służby Więziennej w latach 2020-2022.
  • Sprawa dotyczy zatrudnienia Jarosława W., późniejszego sprawcy zabójstwa lekarza w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie.
  • Śledczy sprawdzają, czy funkcjonariusze dopuścili się nieprawidłowości, które umożliwiły Jarosławowi W. pracę mimo wątpliwości co do jego stanu psychicznego.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

W kwietniu 2025 roku do gabinetu lekarskiego Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie wtargnął mężczyzna. Zadał lekarzowi śmiertelne ciosy nożem. Napastnik miał być niezadowolony z przebiegu leczenia. Mimo natychmiastowej pomocy udzielonej przez personel, życia Tomasza Soleckiego nie udało się uratować.

Sprawcą okazał się Jarosław W., czynny funkcjonariusz Służby Więziennej, który w chwili zdarzenia przebywał na urlopie. Prokuratura w Krakowie postawiła mu zarzuty zabójstwa lekarza, usiłowania zabójstwa pielęgniarki oraz kierowania gróźb karalnych wobec dwóch innych pracowników medycznych. Jarosław W. przyznał się do zabójstwa, jednak nie przyznał się do pozostałych czynów.

15 czerwca tego roku sąd zdecydował o umorzeniu postępowania wobec Jarosława W., uznając go za niepoczytalnego w chwili popełnienia zbrodni. Tym samym sąd przychylił się do wniosku Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Jarosław W. został skierowany do szpitala psychiatrycznego w ramach środka zabezpieczającego. Jak poinformowała prokuratura, "w związku z chorobą psychiczną W., istniało duże prawdopodobieństwo popełnienia przez niego podobnego czynu w przyszłości". Sąd będzie co sześć miesięcy, na podstawie opinii biegłych psychiatrów, oceniał stan zdrowia Jarosława W.

Śledztwo w sprawie Służby Więziennej

Po tragedii w krakowskim szpitalu stanowisko stracił dyrektor generalny Służby Więziennej płk Andrzej Pecka. W czerwcu 2025 roku to właśnie on zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstw przez funkcjonariuszy Zakładu Karnego we Wronkach w latach 2020-2022. Zarzuty dotyczą niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowych i osobistych.

Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Poznaniu, Anna Marszałek, potwierdziła PAP: "Postępowanie prowadzone jest w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy Służby Więziennej, w wyniku którego zatrudniono oraz pozostawiono w formacji osobę niespełniającą stosownych wymogów". Śledztwo zostało przedłużone do września 2026 roku. Prokuratura nie ujawnia szczegółów.

Wątpliwości wokół zatrudnienia Jarosława W.

Według informacji przekazanych przez byłego ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, pierwsze sygnały o nieprawidłowościach w pracy Jarosława W. pojawiły się już w 2020 roku. Jarosław W. został przyjęty do służby w dziale ochrony Zakładu Karnego we Wronkach w lipcu 2020 roku. Mimo wątpliwości dotyczących jego kondycji psychicznej, został zatrudniony na stanowisku z dostępem do broni palnej.

Z ustaleń PAP wynika, że już na etapie służby przygotowawczej Jarosław W. został skierowany na badanie psychologiczne z powodu niestandardowego zachowania. Psycholog miał orzec, że "przydatność Jarosława W. do służby jest wysoce wątpliwa". Mimo to w kolejnych latach przełożeni ocenili go pozytywnie i pozostawili w służbie.