Do 5 lat więzienia grozi 34-letniemu Gruzinowi, który na quadzie uciekał przed policją przez centrum Lublina. Funkcjonariusze złożyli już wniosek o wydanie wobec mężczyzny nakazu opuszczenia Polski.

Niebezpieczna sytuacja miała miejsce w sobotę ok. godz. 21:30 w Lublinie. Kierujący quadem mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli drogowej i zaczął uciekać przed policjantami.

Uciekając przez centrum Lublina, jechał między innymi w rejonie Placu Litewskiego, Alei Racławickich, ulicy Zielonej, Świętoduskiej oraz Niecałej. Podczas ucieczki nie stosował się do poleceń policjantów, znaków drogowych i stwarzał zagrożenie dla pieszych oraz innych kierujących - relacjonuje rzecznik lubelskiej policji podinspektor Kamil Gołębiowski. Jak podkreśla, piesi musieli uciekać przed quadem, który wjeżdżał na chodnik i w miejsca objęte zakazem ruchu. 

Quad został odnaleziony na jednym z parkingów w Lublinie. Po kilku dniach od incydentu policjanci ustalili, kto nim kierował. 

34-letni Gruzin usłyszał zarzuty dotyczące niezatrzymania się do kontroli oraz kierowania pojazdem mimo obowiązującego sądowego zakazu. Odpowie również za wykroczenia popełnione podczas ucieczki. 

Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu przestępstw. Grozi mu do 5 lat więzienia. Na poczet przyszłej kary zabezpieczono należące do niego pieniądze - 20 tysięcy złotych.

Policjanci przekazali Gruzina straży granicznej. Złożyli wniosek o wydanie decyzji zobowiązującej obcokrajowca do opuszczenia terytorium Polski.