Ostatnie tygodnie przyniosły znaczące zmiany na światowych rynkach ropy naftowej. Po zawarciu wstępnego porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, które umożliwiło otwarcie strategicznej cieśniny Ormuz, ceny ropy zaczęły spadać. To kluczowe przejście dla globalnego transportu ropy, a jego odblokowanie wpłynęło na zwiększenie podaży surowca na rynkach międzynarodowych. W odpowiedzi na te wydarzenia, polski rząd zdecydował się na wycofanie obniżki akcyzy na paliwa, a od 30 czerwca planuje również wycofać obniżkę VAT.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
Jak te zmiany wpłyną na nasze portfele w czasie zbliżających się wakacji? O tym Tomasz Terlikowski rozmawiał z Urszulą Cieślak, starszą analityk rynku paliw BM Reflex w internetowym radiu RMF24.
Ekspertka podkreśliła, że mimo obecnych spadków, nie należy spodziewać się powrotu cen ropy do bardzo wysokich poziomów, takich jak 90-100 dolarów za baryłkę. Będziemy mieć teraz do czynienia z wahaniami cen ropy i paliw, ale już na tych niższych poziomach - oceniła. Oznacza to, że choć ceny mogą się zmieniać, nie powinny osiągać ekstremalnych wartości, które obserwowaliśmy w przeszłości.
Zbliżający się sezon wakacyjny to czas, kiedy wielu Polaków planuje wyjazdy, a koszty paliwa stają się istotnym elementem budżetu podróży. Według Urszuli Cieślak, osoby, które planują wyjazd na wakacje jeszcze w czerwcu, mogą skorzystać na obecnych cenach paliw. To będzie jeszcze obowiązujący pakiet, przynajmniej w części podatku VAT, pakiet CPN - zauważyła. Jednak później sytuacja może się pogorszyć, zwłaszcza po wycofaniu obniżki VAT.
Zdaniem Urszuli Cieślak, sytuacja na Bliskim Wschodzie to tylko jeden z elementów wpływających na ceny paliw.
Nawet jeśli cieśnina Ormuz zostanie szybko odblokowana, dostawy ropy do poszczególnych krajów mogą zająć kilka tygodni. To opóźnienie może wpłynąć na dostępność surowca i jego ceny. Dodatkowo, sezon huraganowy w Stanach Zjednoczonych może wpłynąć na produkcję i transport ropy, co stanowi dodatkowe ryzyko wzrostu cen. Rezerwy paliw zostały uszczuplone, są bardzo ograniczone w związku ze wzrostem eksportu ropy naftowej w ostatnim czasie - tłumaczy Cieślak.
Podkreśliła, że jeśli sezon huraganów będzie intensywny, to może to dodatkowo podbić ceny paliw.
Cieślak podkreśla, że mimo potencjalnych zagrożeń, nie można z góry zakładać, że ceny paliw osiągną rekordowe poziomy. Może się okazać, że to będą spokojne wakacje - dodaje. Jednak sezonowy wzrost zapotrzebowania na benzynę latem, zwłaszcza na półkuli północnej, może wpłynąć na ceny, co sprawia, że sytuacja pozostaje niepewna.
Warto zatem śledzić bieżące informacje i być przygotowanym na ewentualne zmiany na rynku paliw.
Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,94 zł, benzyny 98 - 6,61 zł, a diesla - 6,12 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia ministra energii. Oznacza to, że w porównaniu z piątkiem ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw będą niższe.
Następne obwieszczenie ministra energii w sprawie maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane w poniedziałek i określi ceny na wtorek. Zgodnie z przepisami, resort energii codziennie w dni robocze publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw. Cena maksymalna obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim. W przypadku ogłoszenia jej przed dniami wolnymi od pracy i świętami stawka obowiązuje do najbliższego dnia roboczego włącznie. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.
Cena maksymalna jest ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT. W ubiegłym tygodniu została opublikowana nowelizacja rozporządzenia, wydłużająca obowiązywanie niższych stawek VAT na niektóre paliwa. Ministerstwo Finansów poinformowało w poniedziałek, że nie będzie przedłużenia obniżki akcyzy na niektóre paliwa.
Tym samym, od 16 do 30 czerwca, poza obniżką stawki VAT z 23 do 8 proc., będą obowiązywały ceny maksymalne na stacjach, które są codziennie wyznaczane przez ministra energii. Zgodnie z ustawą, ceny maksymalne obowiązują tak długo, jak obowiązuje obniżka stawek VAT.


