Kilkudziesięciu żołnierzy stacjonujących w bazie Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w Teksasie zachorowało na grypę zaledwie kilka tygodni po zniesieniu obowiązku szczepień - informują amerykańskie media. Dowództwo jednostki wdrożyło środki zapobiegawcze w celu izolacji i leczenia chorych rekrutów.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Z informacji telewizji CBS News wynika, że w ostatnich tygodniach wśród żołnierzy odbywających podstawowe szkolenie wojskowe w bazie wojskowej Lackland w Teksasie odnotowano ognisko grypy. Stało się to zaledwie kilka tygodni po tym, jak szef Pentagonu zniósł wieloletni obowiązek szczepień przeciwko grypie dla żołnierzy.

Rzecznik Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych twierdzi, że dowództwo 37. Skrzydła Szkoleniowego, największej jednostki szkoleniowej w amerykańskim lotnictwie wojskowym, wdrożyło środki zapobiegawcze mające na celu izolację i leczenie chorych rekrutów. Osoby z objawami otrzymują leki przeciwwirusowe.

Zaszczepiło się 40 proc. rekrutów

CBS News informuje, że po zniesieniu obowiązku szczepień, jedynie około 40 proc. nowych żołnierzy Sił Powietrznych USA zdecydowało się przyjąć szczepionkę przeciwko grypie. To znaczący spadek w porównaniu do poprzednich lat, gdy szczepienie było wymagane.

Ogłaszając w kwietniu zniesienie obowiązku szczepień, szef Pentagonu argumentował, że "absurdalne, nadmierne nakazy osłabiają zdolności bojowe". Departament Obrony USA zastrzegł jednak, że poszczególne rodzaje sił zbrojnych mogą wprowadzać wyjątki od tej polityki, jeśli uznają to za konieczne dla bezpieczeństwa i gotowości operacyjnej.

Rzecznik Pentagonu Sean Parnell podkreślił w czwartkowym oświadczeniu, że decyzje o ewentualnych wyjątkach są podejmowane na podstawie szczegółowych ocen ryzyka i mają na celu ochronę najbardziej narażonych grup żołnierzy.

Śledztwo po śmierci rekruta

W środę dowództwo bazy wojskowej Lackland poinformowało o śmierci jednego z rekrutów, który zmarł po nagłym pogorszeniu stanu zdrowia. Mężczyzna był w szóstym tygodniu szkolenia i został przewieziony do szpitala wojskowego 12 czerwca, gdzie zmarł cztery dni później. Przyczyny nagłego pogorszenia się stanu jego zdrowia nie są jeszcze znane.