Jak dowiedział się dziennikarz RMF FM Krzysztof Zasada, w powiecie jędrzejowskim kieleccy policjanci zatrzymali poszukiwanego od kilku dni 49-latka podejrzanego o zabójstwo teścia i zranienie teściowej w Mierzawie koło Jędrzejowa w Świętorzyskiem.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Do tragedii doszło w piątek w miejscowości Mierzawa w powiecie jędrzejowskim w gminie Wodzisław w województwie świętokrzyskim. Od tego czasu 49-latka szukało około 300 policjantów. W akcji wykorzystywane były też drony, quady i policyjny śmigłowiec.
Prokuratura Rejonowa w Jędrzejowie wydała wobec mężczyzny postanowienie o przedstawieniu zarzutu zabójstwa i usiłowania zabójstwa. Sąd Rejonowy w Jędrzejowie wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu.
49-latek jest obecnie przesłuchiwany przez policję.
Jak ustalił nasz reporter Jakub Rybski, napastnik prawdopodobnie chciał wrócić do swojego domu. Śledczy uważają, że poszukiwanemu mogły skończyć się pieniądze lub potrzebował jedzenia. Podejrzany najpewniej chciał także skontaktować się z kimś z rodziny lub znajomych. Dlatego też rodzinne strony 49-latka od kilku dni były pilniej patrolowane przez funkcjonariuszy. Policjanci zauważyli go, gdy biegł przez pole, po czym dokonali zatrzymania.
W poniedziałek po godzinie 12.20 poszukiwany przez nas od czterech dni 49-latek został zatrzymany. To mężczyzna podejrzany o zabójstwo i o usiłowanie zabójstwa. Został zatrzymany przez policjantów niedaleko swojego miejsca zamieszkania. Obecnie trwają czynności w tej sprawie - powiedział mł. insp. Kamil Tokarski, rzecznik świętokrzyskiej policji.
Zatrzymany mężczyzna to były funkcjonariusz policji. Odszedł na emeryturę w lutym 2023 roku. To jest funkcjonariusz, który był związany głównie z pionem prewencji - wyjaśnił mł. insp. Kamil Tokarski.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że 49-latek zaatakował nożem swoich teściów. Pomimo natychmiastowej próby ratowania życia 80-letni mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia. Jego 76-letnia żona z ciężkimi obrażeniami została przetransportowana do szpitala, a sprawca zbiegł z miejsca zbrodni.


