W wieku 100 lat zmarł Alan Greenspan, jeden z najbardziej wpływowych ekonomistów XX i XXI wieku oraz wieloletni przewodniczący amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Informację o jego śmierci przekazała żona, Andrea Mitchell. Greenspan odszedł z powodu powikłań choroby Parkinsona.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Alan Greenspan przez niemal dwie dekady kierował polityką pieniężną Stanów Zjednoczonych. Funkcję prezesa Rezerwy Federalnej pełnił przez pięć kadencji - od 1987 do 2006 roku - pod rządami czterech prezydentów. Jego kadencja przypadła na okres jednej z najdłuższych ekspansji gospodarczych w historii USA, w tym na boom gospodarczy lat 1991-2001.
Żona Greenspana, dziennikarka Andrea Mitchell, w oświadczeniu podkreśliła, że był on "gigantem, który przez dziesięciolecia pomagał kształtować amerykańską gospodarkę pod rządami prezydentów obu partii".
Choć Greenspan był ceniony za stabilizowanie gospodarki i prowadzenie polityki sprzyjającej wzrostowi, nie brakowało również głosów krytycznych. Jego decyzje, zwłaszcza dotyczące deregulacji sektora finansowego, były wskazywane jako jeden z czynników, które przyczyniły się do globalnego kryzysu finansowego w latach 2007-2008.
W raporcie Komisji ds. Badania Kryzysu Finansowego z 2011 roku podkreślono, że "ponad 30 lat deregulacji i polegania na samoregulacji przez instytucje finansowe, za którymi opowiadali się były prezes Rezerwy Federalnej Alan Greenspan i inni, doprowadziło do usunięcia kluczowych zabezpieczeń, które mogłyby pomóc uniknąć katastrofy".
Alan Greenspan pozostanie postacią, która na trwałe wpisała się w historię amerykańskiej i światowej gospodarki. Jego decyzje i poglądy do dziś budzą dyskusje wśród ekonomistów i polityków. Odszedł w wieku 100 lat, pozostawiając po sobie nie tylko bogaty dorobek zawodowy, ale i pewne kontrowersje dotyczące roli państwa w regulowaniu rynków finansowych.



