Polskie łyżwiarki zajęły piąte miejsce w zawodach drużynowych mistrzostw świata w podmoskiewskiej Kołomnie. Wygrały Holenderki, przed Japonkami i Rosjankami.

Natalia Czerwonka /TATYANA ZENKOVICH /PAP/EPA

Polki - startujące w składzie Natalia Czerwonka, Katarzyna Woźniak, Luiza Złotkowska - długo zajmowały trzecią pozycję. Szansę na medal straciły na ostatnim okrążeniu. Do podium zabrakło im ponad sekundę.

W przeszłości biało-czerwone (w składzie była też Katarzyna Bachleda-Curuś) zdobywały krążki MŚ oraz igrzysk olimpijskich w Vancouver i Soczi.

Niewiele zabrakło, aby zdecydowanie prowadzące Holenderki w ogóle nie ukończyły konkurencji, bowiem na ostatnim wirażu potknęła się jedna z zawodniczek. Zdołała jednak utrzymać równowagę i dojechała do mety (liczy się czas trzeciej z panczenistek) 0,19 s przed najwolniejszą z Japonek.

W niedzielę, ostatnim dniu MŚ w Kołomnie, wystąpi m.in. Artur Waś na 500 m. Pierwszy z dwóch biegów rozpocznie się o godz. 12.30 czasu warszawskiego.

Bieg drużynowy kobiet:

1.Holandia2.58,12
2.Japonia2.58,31
3.Rosja3.02,61
4.Niemcy3.02,94
5.Polska3.03,77
6.Kanada3.04,94

(az)