Komisja Europejska szykuje nowe ograniczenia dla Rosjan - chodzi o zaproponowany w styczniu przez Estonię zakaz wjazdu do Unii Europejskiej dla obywateli Rosji, którzy brali udział w zbrojnej agresji przeciwko Ukrainie. KE powinna przedstawić przed czerwcowym szczytem UE rozwiązania ograniczające napływ rosyjskich weteranów do Wspólnoty.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
To kwestia bezpieczeństwa Unii Europejskiej. Setki tysięcy zdemobilizowanych, zradykalizowanych i brutalnych mężczyzn - w tym ułaskawieni przez Władimira Putina przestępcy - mogą stanowić zagrożenie dla Europy.
Wystarczająco dużo krajów zaczęło dostrzegać ten problem, dlatego sądzę, że Komisja Europejska przedstawi konkretne rozwiązania - powiedział RMF FM polski dyplomata.
Polska jest wśród krajów, które zdecydowanie popierają takie restrykcje. Jak ustaliła dziennikarka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon, zapis w tej sprawie znalazł się w projekcie wniosków, które przyjmą na szczycie 18-19 czerwca unijni przywódcy.
W tym zapisie Unia Europejska uznaje byłych rosyjskich bojowników za zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa wewnętrznego i wzywa do wypracowania wspólnych metod walki z tym problemem.
"W świetle potencjalnego zagrożenia dla bezpieczeństwa wewnętrznego UE ze strony byłych bojowników rosyjskich, którzy brali udział w agresji na Ukrainę (i biorąc pod uwagę ocenę Komisji Europejskiej), Rada Europejska zachęca do dalszych prac nad możliwymi sposobami rozwiązania tego problemu, bez uszczerbku dla kompetencji państw członkowskich w tej dziedzinie" - czytamy w zapisie.
Ujęty w nawias fragment oznacza, że nie został on jeszcze wstępnie zatwierdzony, bo KE nie położyła dotąd na stół swojej propozycji. Jak napisano we wnioskach, oczekujemy, że Komisja Europejska przedstawi ocenę możliwych sposobów rozwiązania tej kwestii - przekazał dziennikarce RMF FM estoński dyplomata.
Komisja Europejska nie ma łatwego zadania. Problem jest tym większy, że liczba wiz uprawniających do wjazdu do strefy Schengen, wydawanych obywatelom Rosji, w ostatnim czasie gwałtownie rośnie.
Chodzi także o problem identyfikacji i zintegrowania danych wywiadowczych państw członkowskich z bazą Systemu Informacyjnego Schengen (SIS).
Kraje UE zastrzegają także, że restrykcje będą wprowadzane "bez uszczerbku dla kompetencji państw członkowskich w tej dziedzinie", czyli bez naruszania suwerenności krajów w obszarze polityki migracyjnej.


