Zanim na dobre rozpoczęły się rozmowy w Abu Zabi, Kreml już dał do zrozumienia, że bez ukraińskich ustępstw terytorialnych dalsze negocjacje będą prawdopodobnie tylko aktem grzecznościowym. Rzecznik Władimira Putina Dmitrij Pieskow przekazał, że wojska Kijowa muszą opuścić Donbas.
- Kreml jasno mówi, że Ukraina musi wycofać się z Donbasu - to kluczowy warunek.
- Negocjacje z udziałem USA, Rosji i Ukrainy będą kontynuowane w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Pieskowa cytuje agencja Interfax. Rzecznik Kremla przekazał, że po pierwsze nie będzie publicznie omawiał negocjacji z Ukrainą.
Po pierwsze, oczywiście nie chcemy publicznie wchodzić w szczegóły omawianych zapisów, dlatego nie mogę powiedzieć, co oznacza formuła "formuła Anchorage"; uważamy to za niewłaściwe - mówił w odpowiedzi na pytanie dziennikarza, który pytał, czy tzw. formuła Anchorage, oznacza przejęcie przez Rosję pełnej kontroli nad Donbasem.
Pieskow dodał jednak, co bardzo znaczące, że: Stanowisko Rosji jest powszechnie znane: Ukraina i jej siły zbrojne muszą opuścić terytorium Donbasu; muszą zostać stamtąd wycofane. To bardzo ważny warunek. W programie negocjacji pozostają również inne niuanse.
Oświadczenie Kremla nastąpiło po wizycie specjalnych wysłanników Donalda Trumpa w Moskwie. Jared Kushner i Steve Witkoff rozmawiali z Putinem 3,5 godziny.
Po spotkaniu z delegacją amerykańską doradca prezydenta Rosji Jurij Uszakow przekazał, że bez rozwiązania kwestii terytorialnej "zgodnie z formułą Anchorage" nie można liczyć na zakończenie działań wojennych w Ukrainie.
"Formuła Anchorage", to pojęcie dotąd nieużywane przez Rosjan, ale prawdopodobnie odnosi się do spotkania Władimira Putina i Donalda Trumpa na Alasce. Rozmowy miały miejsce 15 sierpnia 2025 roku. Jak informuje agencja Bloomberga, dzień później Trump skontaktował się z Wołodymyrem Zełenskim i europejskimi przywódcami i poinformował ich o żądaniach Moskwy, dotyczących Donbasu.
Rozmowy między przedstawicielami USA, Rosji i Ukrainy będą kontynuowane w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w piątek i sobotę. Oddzielnie Witkoff i wysłannik Putina, Kirył Dmitriew, omówią w Abu Zabi dwustronne rosyjsko-amerykańskie kwestie gospodarcze.
Zełenski poinformował w czwartek, że Ukrainę będą reprezentować wysocy rangą urzędnicy, w tym sekretarz Rady Bezpieczeństwa i Obrony Rustem Umerow oraz Kyryło Budanow, szef biura prezydenckiego i były szef wywiadu wojskowego.


