​Newcastle United zremisowało z FC Barceloną 1:1, a Galatasaray ograł w Stambule 1:0 Liverpool w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Niemal pewne gry w kolejnej rundzie rozgrywek są za to Bayern Monachium i Atletico Madryt, które nie dały szans swoim rywalom wygrywając odpowiednio 6:1 i 5:2. Na boisku w swoich klubach pojawili się tego wieczora kadrowicze - Robert Lewandowski i Nicola Zalewski.

  • Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Remis "Dumy Katalonii" na St. James Park

Piłkarze Newcastle United przeważali od początku spotkania na St James Park. Bramkarz Joan Garcia zanotował kilka niepewnych interwencji, ale Barcelona w pierwszej połowie przetrwała napór gospodarzy. W 74. minucie Harvey Barnes trafił w słupek, a gol Joelintona nie został uznany, gdyż Brazylijczyk w momencie strzału kolegi z drużyny był na spalonym. 

Pomocnik Newcastle Jacob Murphy w 86. minucie  dośrodkował w pole karne, a Barnes uderzył bez przyjęcia i zdobył szóstą bramkę w tym sezonie Champions League. W doliczonym czasie sfaulowany został pomocnik Barcelony Dani Olmo i sędzia podyktował rzut karny, którego pewnie wykorzystał Lamine Yamal.

Robert Lewandowski pierwszy raz, odkąd złamał kość oczodołu, znalazł się w pierwszym składzie. Polski napastnik zaliczył jednak bezbarwny występ. Został zmieniony w 70. min przez Anglika Marcusa Rashforda. 

Kiks bramkarza Tottenhamu. Ateltico jedną nogą w ćwierćfinale

Czeski bramkarz Tottenhamu Antonin Kinsky w szóstej minucie meczu na Estadio Metropolitano popełnił poważny błąd, gdyż skiksował wybijając piłkę. Bezwzględnie wykorzystali to piłkarze Atletico Madryt, a gola strzelił Marcos Llorente. Po chwili poślizgnął się holenderski obrońca Tottanhamu Micky van de Ven, a bramkę zdobył Francuz Antoine Griezmann.

Goście po kwadransie przegrywali już 0:3. Kinsky znów się pomylił i podał wprost do Argentyńczyka Juliana Alvareza, który wpakował piłkę do pustej bramki. Chorwacki trener Tottenhamu Igor Tudor zmienił załamanego czeskiego bramkarza, który nie zasiadł na ławce, lecz od razu poszedł do szatni. W 22. min. Robin Le Normand głową podwyższył na 4:0. Tottenham "odgryzł" się w 26. minucie gry, gdy Pedro Porro pokonał słoweńskiego bramkarza Jana Oblaka. Później Hiszpan trafił też w słupek po rzucie rożnym. 

Na początku drugiej połowy Brazylijczyk Richarlison oddał groźny strzał głową, który obronił Oblak. Piłkarze Atletico natychmiast wyprowadzili kontratak. Griezmann zanotował efektowną asystę przy golu Alvareza. Bramkarz Oblak wznawiając grę popełnił błąd, a piłkę przejęli wysoko ustawieni piłkarze Tottenhamu. Dominic Solanke zmniejszył rozmiary porażki na 2:5. 

Bayern rozniósł Atalantę Bergamo

Bayern Monachium już od 12. min prowadził w Bergamo, gdyż Serge Gnabry podał do niekrytego w polu karnym Chorwata Josipa Stanisica. Kolejne bramki dla Bawarczyków zdobyli Francuz Michael Olise i Serge Gnabry.

Na początku drugiej połowy Nicola Zalewski wykonał rzut wolny, lecz trafił w mur. Piłkarze Bayernu przeprowadzili kontratak, który wykończył Senegalczyk Nicolas Jackson. Później Olise skompletował dublet, a szóstego gola dla Bawarczyków strzelił Jamal Musiala. W doliczonym czasie honorowego gola dla Atalanty zdobył Chorwat Mario Pasalic.

Liverpool przegrywa w Stambule z Galatasaray

Piłkarze Liverpoolu drugi raz w tym sezonie przegrali w Stambule z Galatasaray 0:1. Porażkę takim samym wynikiem ponieśli też w fazie ligowej. We wrześniu zwycięskiego gola uzyskał Nigeryjczyk Victor Osimhen, a tym razem wynik ustalił już w siódmej minucie Gabończyk Mario Lemina, który zna realia angielskiej piłki z czasów występów w Southampton, Fulham Londyn i Wolverhampton Wanderers.

Obie drużyny miały też po jednym nieuznanym golu: dla gospodarzy trafił Osimhen, ale wcześniej jeden z jego kolegów był na spalonym, a Francuz Ibrahima Konate posłał piłkę do siatki pomagając sobie ręką. Rezerwowym bramkarzem "The Reds" był 18-letni Kornel Miściur. Urodzony w Anglii piłkarz ma za sobą występy w reprezentacjach Polski do lat 18 i 19. 

Rewanże 1/8 finału zostaną rozegrane 17-18 marca. Finał Ligi Mistrzów odbędzie się 30 maja w Budapeszcie