Z najnowszych badań opinii publicznej przeprowadzonych pod koniec 2025 roku wynika, że zdecydowana większość obywateli Ukrainy sprzeciwia się jakimkolwiek ustępstwom terytorialnym na rzecz Rosji, nawet jeśli oznacza to dalsze przedłużanie się konfliktu zbrojnego. Wyniki sondażu przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii rzucają światło na aktualne nastroje społeczne i oczekiwania dotyczące przyszłości kraju.

Zdecydowane "nie" dla ustępstw terytorialnych

Według opublikowanych danych aż 53 proc. respondentów kategorycznie sprzeciwia się rezygnacji z jakiejkolwiek części terytorium Ukrainy. To wyraźny sygnał, że społeczeństwo nie jest gotowe na kompromisy terytorialne, nawet jeśli oznaczałoby to szybsze zakończenie działań wojennych.

Z drugiej strony, 33 proc. ankietowanych wykazuje ogólną gotowość do zaakceptowania pewnych strat terytorialnych w zamian za zakończenie wojny. Jednak nawet w tej grupie przeważa ostrożność i niechęć do daleko idących ustępstw. 14 proc. badanych nie potrafiło jednoznacznie określić swojego stanowiska w tej sprawie.

Kiedy zakończy się wojna? Ukraińcy nie mają złudzeń

Drugie z przeprowadzonych badań dotyczyło przewidywań dotyczących terminu zakończenia wojny. Wyniki pokazują, że społeczeństwo nie spodziewa się szybkiego zakończenia konfliktu. Zaledwie 16 proc. przewiduje jej koniec w pierwszej połowie 2026 roku, a kolejne 12 proc. wskazuje na drugą połowę 2026 roku jako możliwy termin zakończenia działań zbrojnych.

Największa grupa, bo aż 29 proc. ankietowanych, uważa, że wojna potrwa jeszcze co najmniej do 2027 roku lub dłużej. Co trzeci badany (33 proc.) nie potrafił udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o przewidywany koniec konfliktu.

Oba badania zostały przeprowadzone w okresie od 26 listopada do 29 grudnia 2025 roku na losowej próbie 1001 dorosłych obywateli Ukrainy zamieszkujących tereny kontrolowane przez rząd w Kijowie. Ankiety realizowano metodą wywiadów telefonicznych. Instytut podkreśla, że w warunkach wojennych, oprócz formalnej statystycznej granicy błędu, mogą występować dodatkowe odchylenia systemowe, związane m.in. z ograniczonym dostępem do niektórych regionów czy utrudnioną komunikacją.