Rosyjski dron naruszył przestrzeń powietrzną Rumunii - informuje tamtejsze ministerstwo obrony, cytowane przez portal Digi24. Wojsko przeszukuje obszar, gdzie mógł spaść bezzałogowiec.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Rumuńskie Ministerstwo Obrony Narodowej w piątkowym komunikacie "stanowczo" potępia działania Rosji zagrażające bezpieczeństwu w regionie. "W nocy z 16 na 17 kwietnia siły Federacji Rosyjskiej przeprowadziły kolejne ataki dronów na cele cywilne i infrastrukturalne w Ukrainie, w pobliżu granicy" - informuje resort obrony.
O godzinie 00:43 rumuńskie wojsko nadało komunikat RO-ALERT, skierowany do ludności zamieszkującej północną część okręgu Tulcza.
W tym czasie systemy obrony powietrznej śledziły dwa cele w rejonie przygranicznym, przy czym jeden z nich wleciał w rumuńską przestrzeń powietrzną. Wojsko informuje, że kontakt z bezzałogowcem utracono 16 km na południowy wschód od miejscowości Chilia Veche, nad niezamieszkanym terenem.
Alarm powietrzny zakończył się o godzinie 2:48, czyli nieco ponad dwie godziny później.
Wojsko przeszukuje obszar, gdzie mógł spaść rosyjski dron. "Obywatele proszeni są o przestrzeganie zaleceń władz i śledzenie oficjalnych informacji przekazywanych kanałami instytucjonalnymi" - apeluje resort obrony w Bukareszcie.


