Roberto Piazza został trenerem siatkarzy PGE Projektu Warszawa. Kontrakt włoskiego szkoleniowca będzie obowiązywał do 2030 roku.
- Włoch Roberto Piazza został nowym trenerem siatkarzy PGE Projektu Warszawa.
- Kontrakt szkoleniowca będzie obowiązywał aż do 2030 roku.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Piazza zastąpił na stanowisku pierwszego trenera Kamila Nalepkę, który wraz z Bartoszem Kaczmarkiem prowadził PGE Projekt od połowy minionego sezonu, gdy z funkcji zrezygnował Fin Tommi Tiilikainen. Nalepka i Kaczmarek pozostają w klubie jako asystenci Włocha.
"Dla mnie Roberto Piazza to bez wątpienia jeden z absolutnie najlepszych trenerów na świecie. Nie ukrywam, że od lat był moim głównym celem transferowym na tej pozycji. Z roku na roku ponawialiśmy kontakt, rozmawialiśmy i szukaliśmy idealnego momentu, by połączyć nasze ścieżki. Finalnie ten moment nadszedł właśnie teraz. Podpisanie czteroletniej umowy to jasny dowód na to, jak stabilny, silny i perspektywiczny projekt budujemy w stolicy. Kontrakt o takiej długości daje nam komfort pracy i gwarancję budowania drużyny z myślą o najwyższych celach przez lata" - powiedział prezes i dyrektor sportowy Piotr Gacek, cytowany w klubowym komunikacie.
Doświadczony Włoch po raz trzeci będzie pracował w Polsce. W sezonie 2014/15 prowadził Jastrzębski Węgiel, a w latach 2017-19 PGE Skrę Bełchatów. Od 2019 roku do teraz pracował z włoskim Allianz Mediolan. Od 2025 roku jest także trenerem reprezentacji Iranu.
"Jestem bardzo podekscytowany powrotem do Polski i objęciem funkcji trenera PGE Projektu Warszawa. Przed nami cztery lata wyzwań i ciężkiej pracy, która - mam nadzieję - da nam wiele powodów do dumy. Do zobaczenia w Warszawie" - powiedział Piazza.
58-letni trener to pierwszy oficjalny transfer PGE Projektu. Wcześniej klub poinformował o przedłużeniu kontraktów z libero i kapitanem Damianem Wojtaszkiem, rozgrywającym Janem Firlejem oraz francuskim przyjmującym Kevinem Tillie. Z zespołem rozstali się natomiast środkowy Jakub Kochanowski, przyjmujący Bartosz Firszt oraz niemiecki atakujący Linus Weber.


