19-letni Damian F. odpowie za brutalne zabójstwo 16-latki w Białej Podlaskiej. Jak informowali śledczy, ofiara była jego dziewczyną.

W miniony piątek matka 16-latki zaalarmowała policję w Białej Podlaskiej, że nie może się skontaktować ze swoją córką. Funkcjonariusze znaleźli jej ciało w mieszkaniu wynajmowanym przez 19-letniego Damiana F. 

Jak ustalili śledczy, 16-latka zmarła między 2 a 3 czerwca. Po zabójstwie sprawca zniszczył kartę SIM w jej telefonie.

Marcin Kozak z Prokuratury Okręgowej w Lublinie przekazał, że 19-latek został formalnie zatrzymany w sobotę 6 czerwca o godzinie 00:45 na terenie szpitala w Radzyniu Podlaskim. Trafił tam 3 czerwca wieczorem po interwencji policji wywołanej zgłoszeniem o jego nienaturalnym zachowaniu.

Śledczy informują, że 16-latka zginęła od ciosów nożem. Na jej ciele były rany w okolicy klatki piersiowej i szyi. Podejrzany po popełnieniu przestępstwa podejmował aktywne działania mające na celu zacieranie śladów - relacjonował rzecznik lubelskiej prokuratury. 

Damian F. odpowie za zabójstwo. Mężczyzna przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Do tej pory nie był sądownie karany. 

Do sądu trafił wniosek o tymczasowe aresztowanie 19-latka na 3 miesiące.