Sąd miał dziś wydać wyrok w procesie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z oskarżenia prywatnego europosła KO Krzysztofa Brejzy. Sąd umorzył jednak sprawę z powodu znikomej szkodliwości czynu. Według Brejzy, Kaczyński w marcu 2024 r. zarzucił mu popełnianie poważnych i "odrażających przestępstw". Europoseł zapowiedział złożenie apelacji. "Dla mnie ten wyrok jest wewnętrznie sprzeczny i niezrozumiały" - ocenił Brejza.
- Więcej aktualnych informacji z Polski znajdziesz na stronie RMF24.pl.
Sprawa dotyczyła słów prezesa PiS, które padły na posiedzeniu sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa w marcu 2024 r. Lider PiS mówił wówczas odnosząc się do Brejzy: "Znaczący polityk formacji opozycyjnej dopuszcza się bardzo poważnych, a przy tym odrażających przestępstw". W tej sprawie Sejm uchylił Kaczyńskiemu immunitet w marcu zeszłego roku.


