"Właśnie odbyłem doskonałe rozmowy z prezydentem Libanu Josephem Aounem i premierem Izraela Bibi Netanjahu. Obaj uzgodnili, że aby osiągnąć POKÓJ między swoimi krajami formalnie rozpoczną 10-dniowy ROZEJM (pis. oryg.) - poinformował w swoim serwisie Truth Social prezydent USA. "Miałem zaszczyt zakończyć dziewięć wojen na świecie, a ta będzie moją dziesiątą, więc DO DZIEŁA!" - dodał Donald Trump.

  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Trump: Zakończyłem dziewięć wojen, ta będzie dziesiąta

Dziś po południu czasu polskiego prezydent Stanów Zjednoczonych poinformował, że przywódcy Libanu i Izraela zgodzili się na zawieszenie broni. Wejdzie ono w życie za kilka godzin - dokładnie, jak napisał Trump - o godz. 17 czasu wschodniego (o godz. 23 w Polsce - przyp. red.).

"We wtorek oba kraje spotkały się po raz pierwszy od 34 lat tutaj, w Waszyngtonie, z naszym Wielkim Sekretarzem Stanu, Marco Rubio. Poleciłem Wiceprezydentowi J.D. Vance'owi i Sekretarzowi Stanu Rubio (...) współpracę z Izraelem i Libanem w celu osiągnięcia Trwałego POKOJU. Miałem zaszczyt zakończyć dziewięć wojen na całym świecie, a ta będzie moją dziesiątą, więc DO DZIEŁA! (pis. oryg) - napisał na swoim serwisie Truth Social prezydent USA. 

Jak podaje "The Times of Israel", Trump ogłosił chwilę później, że "zaprosi premiera Benjamina Netanjahu i prezydenta Libanu Josepha Aouna do Białego Domu na pierwsze poważne rozmowy między Izraelem a Libanem od 1983 roku". 

Świat płaci za konflikt na Bliskim Wschodzie

Czwartek to 49. dzień wojny Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem - pod kryptonimem "Epicka Furia" - a zarazem 10. dzień dwutygodniowego zawieszenia broni, ogłoszonego przez prezydenta Donalda Trumpa. Siły amerykańsko-izraelskie 28 lutego rozpoczęły naloty na Iran. W odpowiedzi Iran przystąpił do atakowania Izraela i państw regionu Zatoki Perskiej, uderzając w położone tam amerykańskie bazy oraz obiekty cywilne, a także zamknął cieśninę Ormuz - globalny korytarz naftowy, przez który przepływa nawet 20 proc. produkowanej na świecie ropy naftowej i gazu. To właśnie spowodowało drastyczny wzrost cen paliw.

"Europa ma zapasy paliwa lotniczego na około sześć tygodni. Jeśli w wyniku wojny z Iranem nadal będą blokowane dostawy ropy, możliwe będzie w najbliższym czasie odwoływanie lotów" - ostrzegł w czwartek Fatih Birol, dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energetycznej.

Izrael od półtora miesiąca walczy z libańskim Hezbollahem. Ta wspierana przez Iran szyicka grupa pozostaje poza kontrolą libańskiego rządu, który dąży do jej rozbrojenia, na co nalega również Izrael.

Po sesji amerykańsko-irańskich rozmów w ubiegły weekend w Islamabadzie, które jednak nie zakończyły się porozumieniem, prezydent Donald Trump ogłosił amerykańską blokadę irańskich portów, która trwa od poniedziałku.