Premier Izraela Benjamin Netanjahu ujawnił w piątek, że przeszedł leczenie wczesnego stadium raka prostaty. Stwierdził że, jest już zdrowy. Przyznał, że zwrócił się z prośbą o opóźnienie publikacji jego raportu medycznego o dwa miesiące, aby informacja o nowotworze nie pojawiła się w szczytowym momencie wojny.

  • Premier Izraela, Benjamin Netanjahu, ogłosił, że był leczony z powodu wczesnego stadium raka prostaty.
  • Netanjahu zdecydował się na szybkie leczenie, potwierdził, że jest zdrowy.
  • Premier opóźnił publikację swojego dorocznego raportu medycznego o dwa miesiące.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

76-letni premier Izraela ogłosił w piątek, że był leczony z powodu raka prostaty.

"Jestem zdrowy. Jestem w doskonałej kondycji fizycznej. Miałem mały problem medyczny z prostatą, który został całkowicie wyleczony. Dzięki Bogu, to już za mną" - oświadczył w piątek Benjamin Netanjahu z okazji opublikowania raportu medycznego dotyczącego jego stanu zdrowia.

 

U Netanjahu zdiagnozowano raka prostaty

Jak się okazuje premier Izraela półtora roku temu przeszedł udaną operację powiększonej prostaty i od tamtej pory jest pod regularną opieką medyczną. Podczas jednego z badań wykryto na prostacie - jak napisał Netanjahu - "malutką plamkę mniejszą niż centymetr". 

Badania wykazały, że chodzi o bardzo wczesny etap złośliwego guza, bez żadnego rozprzestrzeniania się czy przerzutów. 

"Lekarze powiedzieli mi, że to bardzo powszechne u osób w moim wieku i że istnieją dwie możliwości: Pierwsza: nie trzeba tego leczyć, można pozostać tylko pod obserwacją. Można z tym żyć, i wielu tak robi.  I druga: przejść leczenie i usunąć problem. Już mnie znacie. Kiedy przekazują mi informacje o potencjalnym zagrożeniu, chcę się tym zająć natychmiast. To dotyczy zarówno poziomu narodowego, jak i osobistego. I tak właśnie zrobiłem" - relacjonuje Netanjahu.

Przeszedł leczenie, które - jak zapewnia - usunęło problem i nie zostawiło śladu.

"Uczestniczyłem w kilku krótkich sesjach, przeczytałem książkę i kontynuowałem pracę. Plamka zniknęła całkowicie. Błogosławiony niech będzie Pan, pokonałem i to" - ogłosił szef rządu Izraela.

Netanjahu nie chciał ujawnić informacji wcześniej ze względu na wojnę

Netanjahu przyznał, że opóźnił publikację dorocznego raportu medycznego o dwa miesiące, gdyż nie chciał, by wieść o jego zmaganiach z nowotworem pojawiła się w szczytowym momencie wojny na Bliskim Wschodzie.  

"Dzisiaj opublikowano mój roczny raport medyczny. Zwróciłem się z prośbą o opóźnienie jego publikacji o dwa miesiące (....), aby nie pozwolić irańskiemu reżimowi terrorystycznemu na szerzenie jeszcze większej fałszywej propagandy przeciwko Izraelowi" - napisał w oświadczeniu.