"Do zobaczenia za 2 miesiące, gdy przyjedziesz do Rosji błagać o energię" - napisał specjalny wysłannik rosyjskiego dyktatora Kiriłł Dmitrijew w odpowiedzi na wpis premiera Donalda Tuska, który wyraził ulgę z uwagi na nieobecność Rosjan na spotkaniu Rady Europejskiej. Przywódcy uczestniczą w piątek w nieformalnym posiedzeniu tego gremium na Cyprze.
Szczyt UE rozpoczął się w czwartek na Cyprze. Premier Polski Donald Tusk przybył na wyspę, aby m.in. wziąć udział w nieformalnym posiedzeniu Rady Europejskiej. Przywódcy omawiają m.in. sytuację międzynarodową w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie, a także wojną w Ukrainie.
W piątkowy poranek premier Tusk opublikował na platformie X wpis, w którym wyraził ulgę z uwagi na nieobecność Rosjan podczas spotkania Rady Europejskiej.
"Spotkanie Rady Europejskiej. Po raz pierwszy od lat w sali nie ma Rosjan. Ogromna ulga" - napisał Tusk.


