Polski turysta zginął w piątek w Tatrach Wysokich podczas próby wejścia na Lodowy Szczyt. Słowackie Górskie Pogotowie Ratunkowe (HZS) poinformowało o tragedii, do której doszło na Lodowym Zworniku.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Polski turysta zginął w piątek w Tatrach Wysokich - poinformowało słowackie Górskie Pogotowie Ratunkowe (HZS), które rano otrzymało od polskiego TOPR prośbę o pomoc.
Do tragedii doszło na Lodowym Zworniku w masywie Lodowego Szczytu.
„Dwóch polskich turystów planowało wejść na Lodowy Szczyt. Podczas przejścia przez pole śniegu jeden z nich stracił równowagę i spadł z wysokości około 200 metrów, doznając rozległych obrażeń. Nie przeżył upadku” – podało HZS.
Słowaccy ratownicy udali się na miejsce tragedii śmigłowcem ministerstwa spraw wewnętrznych. Ciało polskiego turysty przetransportowano do miejscowości Stary Smokowiec i przekazano policji.
HZS zaapelowało o przestrzeganie regulaminu Tatrzańskiego Parku Narodowego oraz zaleceń pogotowia górskiego.


