​Dwie osoby zginęły, a 12 zostało rannych po tym, jak na budynek mieszkalny w mieście Chardż we wschodniej części Arabii Saudyjskiej spadł pocisk - poinformowała w niedzielę lokalna obrona cywilna. Ofiary śmiertelne to obcokrajowcy, obywatele Indii i Bangladeszu.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) informował wcześniej w niedzielę, że zaatakował systemy radarowe na Bliskim Wschodzie, w tym w Chardż.

Saudyjskie ministerstwo obrony informowało w piątek, że przechwyciło rakietę balistyczną w okolicach tego położonego w środkowej części kraju miasta.
W Chardż znajduje się lotnisko wojskowe, które służy nie tylko siłom saudyjskim, ale jest również bazą lotnictwa amerykańskiego.

Niedziela jest dziewiątym dniem wojny na Bliskim Wschodzie. 28 lutego Izrael i USA rozpoczęły naloty na Iran, który w odpowiedzi atakuje Izrael i państwa Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w obiekty cywilne.