Polskie Linie Lotnicze LOT zdecydowały się przedłużyć decyzję o zawieszeniu lotów do Rijadu do 24 marca i Tel Awiwu do 31 marca, o czym przewoźnik poinformował w czwartek. Jednocześnie do końca kwietnia odwołano połączenia do Bejrutu. Decyzję PLL LOT argumentuje dbałością o bezpieczeństwo pasażerów wobec wciąż niestabilnej sytuacji na Bliskim Wschodzie.
- Polskie Linie Lotnicze LOT przedłużyły zawieszenie lotów do Rijadu do 24 marca, a do Tel Awiwu do 31 marca.
- Połączenia do Bejrutu zostały odwołane do końca kwietnia, a loty do Dubaju pozostają zawieszone do 28 marca.
- Decyzje o zawieszeniu rejsów są związane z napiętą sytuacją w regionie Bliskiego Wschodu.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
O decyzji dotyczącej lotów do krajów Bliskiego Wschodu polski przewoźnik poinformował w mediach społecznościowych.
"Polskie Linie Lotnicze LOT, mając na uwadze sytuację w regionie, podjęły decyzję o zawieszeniu rejsów rozkładowych do Rijadu do 24 marca oraz do Tel Awiwu do 31 marca włącznie. Pasażerowie PLL LOT będą informowani bezpośrednio o dostępnych możliwościach podróży oraz dalszych działaniach" - poinformowały PLL LOT na platformie X.


