Stany Zjednoczone mogą sięgnąć po radykalne środki, by wymusić na Iranie ustępstwa w sprawie porozumienia nuklearnego. Administracja Donalda Trumpa analizuje możliwość przejmowania tankowców transportujących irańską ropę - informują amerykańskie media.

  • USA rozważają przejmowanie tankowców transportujących irańską ropę.
  • Celem jest wywarcie presji na Iran w sprawie porozumienia nuklearnego.
  • Podobną strategię stosowano wcześniej wobec Wenezueli.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Administracja prezydenta Donalda Trumpa rozważa przejęcie tankowców przewożących irańską ropę naftową. Celem tych działań jest zwiększenie presji na Teheran, by skłonić go do ustępstw w negocjacjach dotyczących programu nuklearnego. Podobne środki były już stosowane wobec Wenezueli, gdzie przejęcie tankowców miało ograniczyć dochody reżimu.

Obawy przed eskalacją konfliktu

Amerykańskie władze podkreślają jednak, że decyzja o przejęciu tankowców nie została jeszcze podjęta. Główną przeszkodą są obawy przed odwetem ze strony Iranu. Teheran może odpowiedzieć zajęciem jednostek należących do sojuszników USA w regionie lub zaminowaniem strategicznej cieśniny Ormuz, przez którą przepływa aż 25 procent światowych dostaw ropy. Taki scenariusz mógłby doprowadzić do gwałtownego wzrostu cen surowca i poważnych perturbacji na rynkach.

W ostatnich miesiącach amerykański resort finansów objął sankcjami ponad 20 tankowców transportujących irańską ropę. To właśnie te jednostki mogą stać się celem ewentualnych przejęć. Prezydent Trump podkreśla, że preferuje rozwiązania dyplomatyczne, jednak nie wyklucza innych opcji. Zapowiedział również możliwość wysłania drugiego lotniskowca na Bliski Wschód, by przygotować się na ewentualne działania militarne w przypadku fiaska negocjacji.

Sytuacja na Bliskim Wschodzie coraz bardziej napięta

Wypowiedzi amerykańskiego prezydenta sugerują, że Stany Zjednoczone są gotowe na różne scenariusze. Trump ocenił, że Iran byłby "głupi", gdyby nie zawarł porozumienia z USA, ale jednocześnie zapewnił, że Teheran jest zainteresowany kompromisem.