Na stronie internetowej Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się sprawa, której rozstrzygnięcie może kompletnie zablokować powołanie przez koalicję sędziów na sześć zwolnionych wakatów. Chodzi też o umożliwienie prezydentowi odmowy przyjęcia ślubowania od wybranych przez Sejm sędziów.

  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Niekonstytucyjny wybór

Grupa posłów opozycji złożyła w Trybunale wniosek o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją przepisów, dotyczących kluczowych przepisów związanych z zasadami i trybem wyboru sędziów.

Trybunał pełnej treści wniosku, który wpłynął w środę, jeszcze nie opublikował. Wiadomo jednak, że jego autorzy kwestionują regulowanie zasad wybierania sędziów uchwałą Sejmu, jak to jest dziś. Wniosek podważa też kompetencję Sejmu do określania większości głosów, wymaganej dla wyboru sędziego TK.

Niekonstytucyjne wakaty...

W punkcie drugim autorzy chcą uznania za niekonstytucyjne wyboru sędziego "z naruszeniem zasady ciągłości działania Trybunału" - z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia dziś, kiedy nieobsadzonych jest 6 z 15 miejsc dla sędziów Trybunału. 

...i odrzucanie kandydatów PiS

Niedopuszczalny według autorów wniosku miałby też być wybór sędziego TK z pominięciem kandydata, zgłoszonego przez klub parlamentarny z najliczniejszą liczbą posłów w danej kadencji Sejmu - dokładnie tak obecny Sejm postąpił już kilkukrotnie, odrzucając zgłaszanych przez PiS kandydatów: Artura Kotowskiego i Marka Asta. Uznanie wniosku opozycji przez TK oznaczałoby podobne decyzje za niezgodne z prawem.

Niekonstytucyjny obowiązek przyjęcia ślubowania...

Autorzy wniosku chcą także uznania za niekonstytucyjny przepisu, który nakazuje prezydentowi przyjęcie ślubowania od sędziów, wybranych wbrew tym zaskarżonym przepisom - jeśli tylko Trybunał orzeknie ich niekonstytucyjność. 

...i ich zablokowanie do decyzji TK

Wnioskodawcy żądają także wstrzymania zaprzysiężeń sędziów do czasu wydania przez TK ostatecznego orzeczenia ws. swojego wniosku.

Za niezgodne z Konstytucją autorzy chcą też uznać przepisy Regulaminu Sejmu w zakresie, w jakim regulują one zasady i tryb zgłaszania kandydatów oraz wyboru sędziów TK, w tym wymaganą do tego większość głosów.

Blokada w każdym kroku

Przyjęcie do rozpatrzenia wniosku, zawierającego rodzaj zabezpieczenia "do czasu wydania ostatecznego wyroku przez Trybunał" oraz sama jego treść, świadczą o próbie zablokowania działań sejmowej większości. 

Uznanie za niekonstytucyjne przepisów, które podważają autorzy wyłączy wskazane we wniosku artykuły. Sejm powinien uchwalić inne w ich miejsce. O ich wejściu w życie będzie jednak decydował prezydent, do którego należy przecież ostateczny podpis na końcu drogi legislacyjnej.

Mówiąc wprost, wniosek opozycji ma więc sparaliżować wszelkie próby zapełnienia przez koalicję wakatów w Trybunale.

I to jeszcze zanim koalicja się za to zabrała.

 

 


 

Opracowanie: