Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zamierza ogłosić 24 lutego plan wyborów prezydenckich oraz referendum ws. porozumienia pokojowego - pisze w środę "The Financial Times", cytowany przez agencję Reutera. Dziennik powołuje się na ukraińskich i europejskich oficjeli zaangażowanych w planowanie.
Zgodnie z ramami rozmów prowadzonych przez negocjatorów z USA i Ukrainy, każda umowa pokojowa miałaby zostać poddana pod głosowanie w referendum przez ukraińskich wyborców, którzy jednocześnie głosowaliby w wyborach krajowych - informował w zeszłym tygodniu Reuters. Ponadto zdaniem agencji oficjele rozważali możliwość, że wybory krajowe i referendum mogłyby odbyć się w maju.
Prezydent USA Donald Trump miał zagrozić Zełenskiemu wycofaniem gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, jeżeli wybory i referendum nie odbędą się do 15 maja - podkreślił dziennik.
Ukraina rozpoczęła już planowanie wyborów prezydenckich wraz z referendum dotyczącym potencjalnej umowy pokojowej z Rosją - pisze w środę "The Financial Times", powołując się na ukraińskich i zachodnich oficjeli zaznajomionych ze sprawą. Zdaniem dziennika, Zełenski ma zabrać głos w tej sprawie 24 lutego - w czwartą rocznicę rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Jeszcze w ubiegłym tygodniu Zełenski przekazał w rozmowie z mediami, że władze USA proponują, by Ukraina i Rosja zakończyły wojnę na początku tego lata, i najpewniej będą wywierać presję zgodnie z tym harmonogramem.
"Mówią, że chcą wszystko zakończyć do czerwca. I że zrobią wszystko, by zakończyć wojnę. Chcą jasnego harmonogramu wszystkich działań" - oznajmił prezydent Ukrainy.
Wybrane przez USA terminy Zełenski uzasadnił wewnętrzną polityką amerykańską, zwłaszcza zaplanowanymi na listopad wyborami "połówkowymi".
Więcej informacji wkrótce.


