W sobotę o godz. 7 rano czasu lokalnego (o godz. 5:30 czasu polskiego) władze Iranu otworzyły przestrzeń powietrzną we wschodniej części kraju. Przywróciły też funkcjonowanie kilku lotnisk. Taką informację podał niezależny portal Iran International, powołując się na irański urząd lotnictwa cywilnego.

  • Iran niespodziewanie otworzył przestrzeń powietrzną we wschodniej części kraju w sobotę o godz. 7 czasu lokalnego.
  • Wznowiono działalność kilku lotnisk, m.in. w Teheranie, Meszhedzie, Birdżandzie, Gorganie i Zahedanie.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

Wschodnia część Iranu została ponownie otwarta dla lotów międzynarodowych. Władze w Teheranie dodały, że działalność lotnisk w całym kraju będą wznawiana stopniowo. Będzie to zależeć od gotowości technicznej i operacyjnej.Zgodnie z informacjami irańskich mediów, otwarte zostały lotniska w Teheranie, Meszhedzie, Birdżandzie, Gorganie i Zahedanie, na północy i wschodzie kraju.

Według strony internetowej FlightRadar24, śledzącej ruch lotniczy, krótko przed godz. 9 czasu polskiego żaden samolot nie przelatywał nad Iranem. Państwo to zamknęło swoją przestrzeń powietrzną 28 lutego, po rozpoczęciu izraelsko-amerykańskich ataków.

Rozejm USA z Iranem obowiązuje do wtorku 21 kwietnia

Od 8 kwietnia w wojnie obowiązuje rozejm, który na razie ma trwać do 21 kwietnia wieczorem. Władze Iranu ogłosiły w piątek otwarcie cieśniny Ormuz dla wszystkich statków handlowych na czas trwania zawieszenia broni.

Prezydent USA Donald Trump potwierdził otwarcie cieśniny, ale zapowiedział też utrzymanie blokady irańskich portów do czasu zawarcia ostatecznego porozumienia z tym państwem. Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bager Ghalibaf zagroził w reakcji na to stanowisko Waszyngtonu, że władze w Teheranie ponownie zamkną Ormuz, jeśli Stany Zjednoczone nie zniosą blokady morskiej Iranu.

Cieśnina Ormuz znów zamknięta

W sobotę rano irańska armia ogłosiła, że sytuacja w Ormuzie "powróciła do stanu poprzedniego", a siły zbrojne przejęły "ścisłą kontrolę" nad tym szlakiem wodnym.

"W następstwie wcześniejszych porozumień Islamska Republika Iranu zgodziła się, w dobrej wierze, zezwolić ograniczonej liczbie tankowców i statków handlowych na kontrolowany przepływ przez cieśninę Ormuz. Niestety, Amerykanie, notorycznie łamiąc obietnice, nadal dopuszczają się bandytyzmu i piractwa pod przykrywką tak zwanej blokady" - oświadczyła irańska armia w komunikacie cytowanym przez agencję Tasnim.