Enigmatyczna wypowiedź Donalda Trumpa o negocjacjach z Iranem. Prezydent USA powiedział w piątek, że otrzymał dobre wieści z Iranu i że spodziewa się dobrych rezultatów rozmów z tym krajem. Nie wyjaśnił, jakie to wieści. Zasugerował, że w przypadku braku zgody przed środą może wrócić do bombardowania Iranu. Z kolei szef irańskiego parlamentu Mohammad Bager Ghalibaf, który przewodniczył delegacji swojego kraju podczas negocjacji z USA, zagroził, że Iran ponownie zamknie cieśninę Ormuz, jeśli Stany Zjednoczone nie zniosą blokady irańskich portów.

  • Donald Trump poinformował o otrzymaniu pozytywnych wiadomości z Iranu, nie ujawniając szczegółów.
  • Prezydent USA wyraził nadzieję na pomyślne zakończenie rozmów z Iranem i podkreślił, że wiele kwestii zostało już uzgodnionych.
  • Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami w kraju i na świecie? Wejdź na rmf24.pl.

"Wkrótce się dowiemy"

Mamy dobre wiadomości sprzed 20 minut, ale sytuacja na Bliskim Wschodzie, z Iranem, wydaje się być bardzo dobra. Wkrótce się dowiemy (...) Rozmawiamy dalej. Spodziewam się, że wszystko pójdzie dobrze. Wiele z tych rzeczy zostało już wynegocjowanych i uzgodnionych - relacjonował Trump podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie Air Force One.

Trump nie zdradził, jakie to wieści, zapowiadając, że wkrótce będzie to jasne.

To jest coś, co powinno się zdarzyć - dodał jedynie.

Trump potwierdził swoje wcześniejsze twierdzenia, że USA otrzymają całe zapasy irańskiego wzbogaconego uranu. Zapowiedział, że stanie się to albo we współpracy z Iranem, albo "w znacznie bardziej nieprzyjaznej formie".

Pytany o to, czy zamierza przedłużyć zawieszenie broni wygasające we wtorek w nocy, prezydent USA powiedział, że "może go nie przedłużyć", ale pozostanie za to blokada irańskich portów.

Będziemy więc mieli blokadę i niestety będziemy musieli znowu zacząć zrzucać bomby - powiedział Trump. Wyraził jednak optymizm co do zawarcia porozumienia przed wygaśnięciem rozejmu.

Iran grozi ponownym zamknięciem cieśniny Ormuz

Z kolei szef irańskiego parlamentu Mohammad Bager Ghalibaf, który przewodniczył delegacji swojego kraju podczas negocjacji z USA, zagroził, że Iran ponownie zamknie cieśninę Ormuz, jeśli Stany Zjednoczone nie zniosą blokady irańskich portów.

"Jeśli blokada będzie kontynuowana, cieśnina Ormuz nie pozostanie otwarta" - napisał Ghalibaf na platformie X. Dodał, że tranzyt statków przez cieśninę będzie się odbywał za zgodą władz irańskich i poprzez "wyznaczoną trasę".

Władze Iranu ogłosiły wcześniej w piątek otwarcie cieśniny Ormuz dla wszystkich statków handlowych na czas trwania rozejmu z USA i Izraelem. 

Dlaczego Ormuz jest tak ważny?

Ormuz jest kluczowym szlakiem morskim, którym wywożone są surowce z regionu Zatoki Perskiej. W normalnych warunkach przepływa tą trasą 20 proc. zużywanej na świecie ropy i skroplonego gazu ziemnego (LNG).

Wstrzymanie ruchu przez Ormuz spowodowało wzrost cen gazu i ropy na światowych rynkach. Cena baryłki ropy Brent przed wojną wynosiła ok. 70 dolarów, a w marcu wzrosła do blisko 120 dolarów. W piątek wynosiła blisko 100 dolarów, a po ogłoszeniu otwarcia Ormuzu przez Iran spadła poniżej 90.

Mimo ogłoszenia otwarcia cieśniny, firma Kpler oceniała w piątek, że wciąż pozostaje ona "praktycznie zamknięta". Większość armatorów obawia się przeprawy z uwagi na możliwe miny.