Rosyjski koncern Rosatom przeprowadził ewakuację swoich pracowników z elektrowni jądrowej w Buszehrze w Iranie. Decyzja ta zapadła w związku z eskalacją działań wojennych na Bliskim Wschodzie oraz rosnącym zagrożeniem dla bezpieczeństwa personelu. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej potwierdziła, że w wyniku ostrzału w pobliżu elektrowni zginął pracownik ochrony, a jeden z budynków został uszkodzony. Szef Rosatomu Aleksiej Lichaczow stwierdził, że wydarzenia w pobliżu elektrowni rozwijają się zgodnie z najgorszym scenariuszem.
- Rosatom ewakuował 198 pracowników z elektrowni jądrowej w Buszehrze.
- Ewakuacje trwają od początku konfliktu USA i Izraela z Iranem.
- W wyniku niedawnego ostrzału w pobliżu elektrowni zginął irański pracownik ochrony.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
W sobotę rosyjski koncern Rosatom przeprowadził ewakuację kolejnych 198 pracowników z elektrowni jądrowej w Buszehrze. Informację tę przekazała agencja Reutera, powołując się na rosyjskie media. Ewakuacje prowadzone są od początku wybuchu wojny pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Izraelem a Iranem. Sytuacja w regionie staje się coraz bardziej niebezpieczna, a szef Rosatomu Aleksiej Lichaczow przyznał, że wydarzenia w pobliżu elektrowni rozwijają się zgodnie z najczarniejszym scenariuszem.
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej poinformowała, że jeden z pocisków, które spadły w okolicy zakładu, zabił pracownika ochrony będącego obywatelem Iranu. Ponadto, w wyniku eksplozji uszkodzony został jeden z budynków elektrowni - odłamki i fala uderzeniowa naruszyły konstrukcję obiektu. Według doniesień sobotnia ewakuacja była zaplanowana jeszcze przed tym tragicznym incydentem.
Rosatom, który zbudował pierwszy blok irańskiej elektrowni jądrowej w Buszehrze, już wcześniej rozpoczął wycofywanie części swojego personelu, korzystając z tras ewakuacyjnych przez Armenię. Koncern zapowiedział, że dopóki sytuacja w Iranie się nie ustabilizuje, liczba pracowników w elektrowni zostanie ograniczona do niezbędnego minimum.
Jesienią ubiegłego roku Iran podpisał z Rosatomem umowę o wartości 25 miliardów dolarów na budowę czterech nowych bloków jądrowych o łącznej mocy 5 gigawatów w innym regionie południowo-wschodniego Iranu. Dodatkowo, obie strony zawarły memorandum dotyczące rozwoju małych elektrowni jądrowych w kraju. Mimo obecnych napięć, współpraca w sektorze energetyki jądrowej pozostaje jednym z kluczowych elementów relacji rosyjsko-irańskich.
Od 28 lutego trwają intensywne naloty sił izraelskich i amerykańskich na terytorium Iranu. W odpowiedzi, Teheran przeprowadza ataki na cele w Izraelu oraz w kilku państwach Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w bazy wojskowe, jak i obiekty cywilne. Sytuacja w regionie pozostaje bardzo napięta, a ryzyko dalszej eskalacji konfliktu jest wysokie.


