Dwa drony uderzyły w ambasadę USA w Rijadzie - poinformowało saudyjskie ministerstwo obrony. Na terenie ambasady wybuchł niewielki pożar. Nie ma informacji o możliwych ofiarach. Jak wygląda obecnie sytuacja na Bliskim Wschodzie? O tym poniżej.

6:59

"To, co się stanie z reżimem w Iranie, jest drugorzędne wobec głównego celu, jakim jest pozbawienie Iranu możliwości pozyskania broni jądrowej" - powiedział w wywiadzie dla Fox News wiceprezydent USA J.D. Vance. Zapewnił też, że prezydent Donald Trump nie pozwoli na prowadzenie wieloletniej wojny.

6:47

Przedłużająca się wojna na Bliskim Wschodzie i stały spadek dostaw ropy naftowej i gazu z tego regionu mogą spowodować znaczny wzrost inflacji i gwałtowny spadek produkcji w strefie euro - powiedział główny ekonomista Europejskiego Banku Centralnego Philip Lane we wtorkowym wywiadzie dla "Financial Times".

Ceny ropy naftowej wciąż idą w górę. Irańskie media poinformowały, że Cieśnina Ormuz jest zamknięta, a Iran będzie strzelał do każdego statku, który spróbuje przez nią przepłynąć.

Przez cieśninę przepływa około jednej piątej światowego zużycia ropy naftowej. Cieśnina Ormuz leży między Omanem a Iranem - łączy Zatokę Perską z Zatoką Omańską i Morzem Arabskim. 

W najwęższym miejscu cieśnina ma 33 km szerokości, a szerokość szlaku żeglugowego w obu kierunkach wynosi zaledwie 3 km. 

Kraje członkowskie OPEC: Arabia Saudyjska, Iran, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt i Irak eksportują większość swojej ropy naftowej przez cieśninę, głównie do Azji. 

Katar, jeden z największych eksporterów skroplonego gazu ziemnego na świecie, przesyła przez cieśninę prawie cały swój LNG. W poniedziałek Katar wtrzymał produkcję LNG. 

6:40

Wojsko izraelskie poinformowało, że obecnie przeprowadza jednoczesne ataki w stolicy Iranu, Teheranie, a także w stolicy Libanu, Bejrucie.

W oświadczeniu wojskowym z wtorkowego poranka wskazano, że izraelskie siły powietrzne rozpoczęły ukierunkowane ataki na obiekty wojskowe należące do - jak określono - reżimu irańskiego i ugrupowania bojowego Hezbollah.

"Siły Obronne Izraela prowadzą obecnie jednoczesne ataki ukierunkowane na cele wojskowe w Teheranie i Bejrucie" - podano w oświadczeniu.

6:31

Centralne Dowództwo USA poinformowało o zniszczeniu obiektów dowodzenia i kontroli Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, a także irańskich systemów obrony powietrznej, wyrzutni rakiet i dronów oraz lotnisk wojskowych.

"Będziemy nadal podejmować zdecydowane działania w odpowiedzi na bezpośrednie zagrożenia ze strony reżimu irańskiego" - oświadczyło dowództwo wojskowe USA.

5:39

Departament Stanu USA zaapelował do Amerykanów o natychmiastowe opuszczenie kilkunastu krajów na Bliskim Wschodzie w związku z poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa.

Na liście znalazły się: Arabia Saudyjska, Bahrajn, Egipt, Iran, Irak, Izrael (a także Zachodni Brzeg i Strefa Gazy), Jemen, Jordania, Kuwejt, Liban, Oman, Katar, Syria, Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Wezwano, by Amerykanie opuścili wymienione kraje, korzystając z komercyjnych środków transportu.

5:37

Premier Izraela Benjamin Netanjahu zapowiedział zmianę władzy w Iranie. "To będzie szybka i zdecydowana akcja, stworzymy warunki przede wszystkim dla Irańczyków, którzy odzyskają kontrolę nad swoim losem i utworzą swój własny, demokratycznie wybrany rząd, co przyczyni się do zmiany Iranu" - powiedział w telewizji Fox News.

5:35

Izraelska armia poinformowała, że przeprowadziła ataki na kompleks budynków irańskiego publicznego radia i telewizji IRIB w Teheranie w nocy z poniedziałku na wtorek czasu miejscowego. Agencja Reutera poinformowało o dwóch silnych eksplozjach w tym rejonie.

IRIB to jedyna legalna sieć telewizyjna i radiowa w Iranie, całkowicie kontrolowana przez władze. Według Reutersa atak nastąpił po uprzednim wezwaniu do ewakuacji terenu.

Poniedziałek to trzeci dzień operacji amerykańskich i izraelskich sił przeciwko Iranowi, który w odwecie atakuje cele w Izraelu i krajach Zatoki Perskiej.

5:32

Donald Trump zapowiedział odwet za irański ostrzał ambasady USA w Arabii Saudyjskiej. Wkrótce się okaże, jaki będzie odwet USA za irański atak na ambasadę amerykańską w Rijadzie i zabitych amerykańskich żołnierzy - powiedział w poniedziałek telewizji NewsNation.

Czynimy wiele szkód. Wyrządzamy im ogromne szkody - podkreślił Trump. Pytany o to, kto obecnie rządzi Iranem, odpowiedział: Wkrótce się dowiecie.

Dodał też, że nie sądzi, by wysłanie sił lądowych do Iranu było konieczne. Wcześniej tego dnia nie wykluczył skierowania tego rodzaju wojsk "jeśli będzie to konieczne". Zapowiedział, że "wkrótce się okaże, jaki będzie odwet USA za atak na amerykańską ambasadę i poległych żołnierzy". Według Dowództwa Centralnego dotychczas w operacji przeciwko Iranowi zginęło sześciu amerykańskich wojskowych.

5:10

Dwa drony uderzyły w ambasadę USA w Rijadzie - poinformowało saudyjskie ministerstwo obrony. Na terenie ambasady wybuchł niewielki pożar. Nie ma informacji o możliwych ofiarach. Jak poinformowano w oświadczeniu, w teren amerykańskiej placówki uderzyły dwa drony, powodując "ograniczony pożar i niewielkie zniszczenia".

Według źródeł, na które powołuje się agencja Reutera, na miejscu dało się słyszeć głośny huk i widoczne były płomienie oraz dym. CNN podała, że w ambasadę uderzyły dwa irańskie drony. Nie ma jak dotąd informacji o możliwych ofiarach. Konto ambasady na platformie X poleciło Amerykanom mieszkającym w stolicy oraz w Dżuddzie i Zahran, by niezwłocznie schronili się i ograniczyli podróże do obiektów wojskowych.

Wcześniej irańskie drony uderzyły również w saudyjską rafinerię naftową w Ras Tanura, co spowodowało wstrzymanie prac w obiekcie.