Elizaldy Co, były wpływowy parlamentarzysta z Filipin, został zatrzymany na granicy czesko-niemieckiej. Polityk jest oskarżony o sprzeniewierzenie gigantycznych środków publicznych przeznaczonych na projekty przeciwpowodziowe. Władze Filipin domagają się jego natychmiastowej ekstradycji, jednak sprawę komplikuje podwójne obywatelstwo zatrzymanego.
- Były poseł Elizaldy Co został zatrzymany w Czechach podczas próby przekroczenia granicy z Niemcami.
- Polityk jest oskarżony o defraudację 118,5 mld pesos (1,75 mld euro) przeznaczonych na projekty antypowodziowe.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Elizaldy Co, były szef komisji budżetowej filipińskiego parlamentu, został zatrzymany przez czeskie służby na granicy z Niemcami. Jak poinformował prezydent Filipin Ferdinand Marcos Jr., polityk próbował opuścić Czechy bez ważnych dokumentów podróżnych. Władze czeskie potwierdziły, że Co pozostaje w ich dyspozycji, a dalsze decyzje dotyczące jego losu będą podejmowane w porozumieniu z Filipinami.
W listopadzie ubiegłego roku Elizaldy Co usłyszał poważne zarzuty dotyczące sprzeniewierzenia ogromnych środków publicznych. Według filipińskiego ministerstwa finansów straty budżetowe wynikające z nieprawidłowości przy projektach przeciwpowodziowych sięgają 118,5 miliarda pesos, czyli około 1,75 miliarda euro. Śledczy ustalili, że pieniądze przeznaczone na ochronę przed powodziami trafiały do fikcyjnych lub niespełniających norm projektów.
Po ujawnieniu afery filipińskie władze anulowały paszport Elizaldy Co i wystawiły za nim czerwoną notę Interpolu. Były poseł próbował uciec z kraju, a po opuszczeniu Filipin publikował nagrania, w których oskarżał prezydenta Marcosa oraz jego najbliższe otoczenie o czerpanie zysków z defraudacji. Te oskarżenia dodatkowo podgrzały atmosferę wokół sprawy.
Według doniesień w związku ze sprawą aresztowano już co najmniej siedem osób, jednak to zatrzymanie Elizaldy Co jest uznawane za kluczowe dla dalszego śledztwa.
Władze w Manili nie kryją determinacji w dążeniu do ekstradycji byłego posła. Jednak procedurę utrudnia fakt, że Elizaldy Co posiada również obywatelstwo Portugalii. Nie jest jeszcze jasne, do którego kraju zostanie ostatecznie deportowany. Filipińska administracja zapewnia jednak o ścisłej współpracy z czeskimi organami i wyraża nadzieję na szybkie sprowadzenie polityka przed filipiński wymiar sprawiedliwości.


