Sędziowie zakwestionowanej Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, orzekają mimo uchwały trzech Izb Sądu Najwyższego. Podczas rozpraw między innymi wydalili z zawodu prokuratora z Lubartowa.

Sędziowie Izby Dyscyplinarnej argumentowali dlaczego nie wstrzymują się z orzekaniem. Sędzia Ryszard Witkowski podkreślił, że podstawą jest postanowienie Trybunału Konstytucyjnego, która ma zawieszać uchwałę.

Na tym jednak sędzia nie skończył. W oficjalnym uzasadnieniu orzeczenia pozwolił sobie na publicystyczne komentarze, m.in. porównywał sędziów do żołnierzy, którzy mają bronić suwerenności kraju. Żołnierz, który musi bronić suwerenności też jest żołnierzem europejskim, ale chyba nie będzie miał wątpliwości, że jeżeli nie wskazując żadnego sąsiada chciał tutaj przyjść, to nie będzie patrzył na to, że jest żołnierzem europejskim, bo jest żołnierzem polskim - mówił Witkowski.

Sędzia pozwalał też sobie na komentarze dotyczące prezesa Izby Pracy Józefa Iwulskiego, które były bez związku ze sprawą. Sędzia Iwulski, też żołnierz tak jak ja, tylko że ja przysięgę składałem już właściwemu prezydentowi, właściwej ojczyźnie. On zaczynał od złożenia przysięgi Związkowi Radzieckiemu - stwierdził.

W swoim wywodzie nawiązał też do Krzysztofa Kononowicza, który w przeszłości kandydował na prezydenta Białegostoku. Nasunął mi się teraz, nie wiem czy to powinienem mówić, ale jest taki youtuber, który się nazywa Kononowicz. On swego czasu rzucił takie hasło, żeby niczego nie było - powiedział.


3 Izby SN zakwestionowały Izbę Dyscyplinarną SN

Zgodnie z uchwałą podjętą 23 stycznia przez trzy Izby SN, nienależyta obsada SN, sądu powszechnego i wojskowego jest wtedy, gdy w jego składzie znajduje się osoba wyłoniona przez KRS w obecnym składzie. W sądzie powszechnym lub wojskowym - zgodnie z uchwałą - nienależyta obsada sądu może być stwierdzona tylko wtedy, gdy w składzie sędziowskim uczestniczy osoba wyłoniona przez obecną KRS, jeżeli wadliwość procesu powoływania go prowadzi w konkretnych okolicznościach do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności.

Uchwała nie ma zastosowania do orzeczeń wydanych przez sądy przed dniem jej podjęcia. Wyjątkiem są orzeczenia Izby Dyscyplinarnej SN; uchwała ma zastosowanie bez względu na datę ich wydania.

W ubiegłym tygodniu marszałek Sejmu Elżbieta Witek skierowała zaś do TK wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem i prezydentem a SN. Z kolei zgodnie z opublikowanym w środę postanowieniem TK z wtorku, do czasu rozstrzygnięcia wniosku marszałek Sejmu wstrzymane jest stosowanie uchwały połączonych Izb SN z 23 stycznia, począwszy od dnia jej wydania.

Jednocześnie - w związku z wnioskiem marszałek Sejmu - TK wstrzymał czasowo możliwość wydawania przez SN uchwał, jeżeli miałyby dotyczyć zgodności z prawem krajowym i międzynarodowym m.in. kompetencji do pełnienia urzędu przez sędziego, którego powołał prezydent na wniosek KRS.

SPRAWDŹ: Marszałek Elżbieta Witek w opinii do TK popiera samą siebie jako cały Sejm