Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem Bogdana Święczkowskiego wydał dziś orzeczenie, które mówi, że procedura wyboru sędziów przez Sejm jest częściowo niekonstytucyjna. Zgodnie z orzeczeniem prezydent nie musiał odbierać od wybranych sędziów ślubowania. Decyzja ta utrwala trwający od miesięcy impas w Trybunale Konstytucyjnym.
- Trybunał Konstytucyjny orzekł, że Prezydent nie ma obowiązku przyjmowania ślubowania od sędziów wybranych przez Sejm, jeśli istnieją wątpliwości co do legalności ich wyboru.
- Decyzja zapadła w odpowiedzi na wniosek złożony przez Prawo i Sprawiedliwość, mający na celu zablokowanie zmian personalnych w Trybunale.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Od wielu miesięcy narasta konflikt wokół obsady stanowisk sędziowskich w Trybunale Konstytucyjnym. Wątpliwości dotyczące legalności wyboru niektórych sędziów doprowadziły do sytuacji, w której prezydent wstrzymywał się z przyjmowaniem od nich ślubowania, co uniemożliwiało im objęcie funkcji.
Dzisiejsze orzeczenie jest odpowiedzią na wniosek złożony przez Prawo i Sprawiedliwość. Trybunał pod przewodnictwem Bogdana Święczkowskiego przychylił się do argumentacji, że prezydent nie jest zobligowany do przyjmowania ślubowania od sędziów, których wybór budzi kontrowersje.
W uzasadnieniu decyzji Bogdan Święczkowski podkreślił, że artykuł 4 ust. 1 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, która nakłada na prezydenta obowiązek przyjęcia ślubowania od każdego sędziego wybranego przez Sejm, jest niezgodny z artykułem 126 Konstytucji RP. Oznacza to, że głowa państwa ma prawo odmówić zaprzysiężenia sędziów, jeśli istnieją poważne zastrzeżenia co do prawidłowości ich wyboru.
Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego oznacza utrzymanie obecnego impasu w tej instytucji. Nowo wybrani sędziowie nie mogą rozpocząć pracy, a skład Trybunału pozostaje niezmieniony. Decyzja ta może mieć wpływ na dalsze funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości w Polsce.
Początkiem kwietnia szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki poinformował, że w najbliższych dniach będzie wniosek do TK o "rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między prezydentem a Sejmem, co do kwestii tego, co się wydarzyło w ostatnich dniach wokół ślubowania sędziów TK".
Przypomnijmy, w czwartek, 9 kwietnia, w Sali Kolumnowej Sejmu odbyła się uroczystość ślubowania sześciorga nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wśród nich znaleźli się Dariusz Szostek, Magdalena Bentkowska, Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska. Dwoje z nich - Szostek i Bentkowska - już wcześniej złożyło ślubowanie przed prezydentem Karolem Nawrockim. Pozostali czterej sędziowie dopełnili tej formalności podczas czwartkowej uroczystości.
Prezydent nie uznaje tego, co zdarzyło się w Sejmie, za ślubowanie sędziów TK. Było to pewne oświadczenie wobec notariusza. Ślubowanie odbywa się "wobec", a więc w obecności prezydenta - przekonywał początkiem kwietania Bogucki. To można nazwać co najwyżej farsą polityczną - dodał.


