Wniosku o ekstradycję Zbigniewa Ziobry może w ogóle nie być - ustalił reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Wczoraj były minister sprawiedliwości podejrzany w aferze Funduszu Sprawiedliwości przyznał, że wyjechał z Węgier i przebywa w Stanach Zjednoczonych. Prokuratura Krajowa ustala teraz, czy ktoś pomógł Ziobrze w "ucieczce oraz uniknięciu odpowiedzialności karnej".

  • Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, potwierdził, że przebywa w Stanach Zjednoczonych.
  • Prokuratura Krajowa sprawdza, czy ktoś pomógł Ziobrze w wyjeździe z Węgier i uniknięciu odpowiedzialności karnej.
  • Nie ma jeszcze potwierdzenia, że Ziobro faktycznie przebywa w USA - prokuratura musi to oficjalnie ustalić.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

Wiadomo już, że wbrew wczorajszym zapowiedziom ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Waldemara Żurka, dziś nie będzie wniosku do USA o ekstradycję Ziobry. Jak ustalił dziennikarz RMF FM Krzysztof Zasada, takiego wniosku może jednak w ogóle nie być. 

Po pierwsze, jak informuje Krzysztof Zasada, prokuratura musi zwrócić się do amerykańskich władz z pytaniem, czy rzeczywiście Zbigniew Ziobro jest na terytorium USA. To potwierdzenie jest konieczne, by w ogóle myśleć o wniosku ekstradycyjnym.

Po tym, jak prokuratura otrzyma takie potwierdzenie, główną przeszkodą będzie brak prawomocnego postanowienia sądu o tymczasowym aresztowaniu Ziobry. Do wniosku ekstradycyjnego musi być dołączona ostateczna decyzja sądu w tej sprawie. Natomiast dopiero na początku września sąd będzie rozpatrywał zażalenie obrońców polityka PiS na zastosowanie tego środka zabezpieczającego. Dziś także nie wiadomo, jakie w tej sprawie będzie postanowienie.

Osobną kwestią jest wystąpienie prokuratury do władz węgierskich, a także amerykańskich, by ustalić na podstawie jakich dokumentów Ziobro, który nie ma polskiego paszportu, miał wyjechać do Stanów Zjednoczonych.

MSZ nie planuje na razie wezwania ambasadora USA

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór przekazał PAP, że resort zwróci się do USA i Węgier z pytaniami o podstawę prawną dotyczącą opuszczenia Węgier przez Zbigniewa Ziobrę i przyjęcia go w Stanach Zjednoczonych. Zapytamy między innymi o to, jakie dokumenty umożliwiły mu przekroczenie granic i dały tytuł wjazdu do USA po unieważnieniu jego paszportów - powiedział Wewiór.

Przypominam, że wcześniej ambasada amerykańska w Warszawie zapewniała, że Stany Zjednoczony nie planują umożliwić wjazdu Zbigniewa Ziobry na ich terytorium. My, jako państwo, ograniczyliśmy (Ziobrze) możliwość wyjazdu ze Strefy Schengen, chociażby poprzez unieważnienie mu paszportów: krajowego i dyplomatycznego. Mamy nadzieję, że ta sytuacja zostanie rozwiązana i nie będzie miała wpływu na nasze bardzo dobre relacje dwustronne ze Stanami Zjednoczonymi - dodał rzecznik resortu dyplomacji.

Pytany, czy planowane jest wezwanie ambasadora USA w Polsce Toma Rose'a do MSZ, Wewiór powiedział, że obecnie taki krok nie jest planowany.

Zbigniew Ziobro komentatorem politycznym Telewizji Republika

Wczoraj media przekazały, że Zbigniew Ziobro wyjechał z Węgier do USA. Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przyznał w niedzielę na antenie Telewizji Republika, że przebywa w Stanach Zjednoczonych. Zapewnił, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu. Telewizja ujawniła też, że Ziobro będzie jej komentatorem politycznym w USA.

Prokuratura Krajowa przekazała dziś, że od wczoraj "prowadzi czynności sprawdzające zmierzające do ustalenia, czy inne osoby pomagały podejrzanemu Zbigniewowi Ziobrze w ucieczce oraz uniknięciu odpowiedzialności karnej, utrudniając tym samym śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości". Śledczy zapewniają też, że będą ustalać rzeczywiste miejsce pobytu Ziobry i Marcina Romanowskiego.

Z nieoficjalnych informacji Onetu wynika, że Ziobro mógł wjechać do USA dzięki wizie dziennikarskiej wystawionej przez Telewizję Republika.

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział w niedzielę, że Polska zwróci się do USA i Węgier z pytaniem o podstawy prawne, które umożliwiły Ziobrze opuszczenie Węgier i wjazd do USA mimo braku ważnych dokumentów. Szef MS zadeklarował też, że w poniedziałek wystąpi o ekstradycję Ziobry

Sprawa Funduszu Sprawiedliwości i azyl Ziobry na Węgrzech

W związku ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości prokuratura zarzuca Ziobrze m.in., że jako szef resortu sprawiedliwości kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym

Pod rządami Viktora Orbana były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i jego były zastępca w resorcie Marcin Romanowski otrzymali na Węgrzech ochronę międzynarodową. Wobec obu Prokuratura Krajowa sformułowała zarzuty w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. 

Peter Magyar pod koniec lutego mówił, że jeśli jego grupowanie wygra wybory, a dwaj politycy PiS będą nadal przebywać na Węgrzech, dojdzie do ich ekstradycji. Magyar został zaprzysiężony 9 maja.

Na razie nie wiadomo, gdzie teraz przebywa Romanowski. Wynajmował mieszkanie w Budapeszcie do 30 kwietnia. 1 maja lokal był już pusty.