Koalicja Obywatelska umacnia pozycję lidera, Prawo i Sprawiedliwość nieznacznie zyskuje, a Konfederacja traci poparcie – to najważniejsze wnioski z najnowszego sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej. Sprawdzamy, jak wyglądałby podział mandatów w Sejmie, gdyby wybory odbyły się dziś.

  • Interesujesz się wydarzeniami w kraju i na świecie? Wejdź na rmf24.pl.

Z najnowszego badania Ogólnopolskiej Grupy Badawczej wynika, że gdyby wybory parlamentarne odbyły się dziś, Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 38,89 proc. głosów. To wzrost poparcia o 2 punkty procentowe w porównaniu z poprzednim sondażem tej samej pracowni. Drugie miejsce zajmuje Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 27,03 proc. - to wzrost o 0,4 punktu procentowego.

Na trzecim miejscu znalazła się Konfederacja, która uzyskałaby 11,76 proc. poparcia, co oznacza spadek o 1,3 punktu procentowego. Tuż za podium uplasowała się Konfederacja Korony Polskiej z wynikiem 9,32 proc. (spadek o 1,9 pkt. proc.), a Nowa Lewica mogłaby liczyć na 5,20 proc. głosów (spadek o 0,8 pkt. proc.).

Kto poza Sejmem?

Pozostałe ugrupowania nie przekroczyły progu wyborczego. Partia Razem zdobyła 3,51 proc. poparcia (wzrost o 1 pkt. proc.), Polskie Stronnictwo Ludowe - 2,39 proc. (wzrost o 0,3 pkt. proc.), a Polska 2050 - 1,90 proc. (wzrost o 0,8 pkt. proc.).

Według wyliczeń OGB, taki rozkład głosów przełożyłby się na następujący podział mandatów w Sejmie: 

  • Koalicja Obywatelska - 214 miejsc, 
  • Prawo i Sprawiedliwość - 143, 
  • Konfederacja - 53, 
  • Konfederacja Korony Polskiej - 43, 
  • Nowa Lewica - 7.

Badanie zostało przeprowadzone metodą CATI (wywiady telefoniczne) w dniach od 12 do 23 maja 2026 roku na reprezentatywnej próbie 1000 osób.