Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński opowiedział się za wejściem Polski do tworzonej przez Donalda Trumpa Rady Pokoju. Swoją opinię wygłosił w czasie spotkania z dziennikarzami w Sejmie.

Pytany o kwestię ewentualnego wejścia Polski do Rady Pokoju Jarosław Kaczyński przypomniał, że musi się na to zgodzić rząd. Dodał, że musi on również wyasygnować miliard dolarów na ten cel. 

Nie ma sensu, żeby Polska tam wchodziła jako państwo biedne. Nie jesteśmy już dzisiaj państwem biednym, na szczęście - podkreślił lider PiS-u.

Musimy być w jak najlepszych stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi. Tym bardziej powinniśmy tam być - stwierdził Kaczyński.

Odnosząc się do pytania, czy do przyjęcia jest debatowanie przy jednym stole z Władimirem Putinem, Kaczyński stwierdził, że rosyjski przywódca nie wejdzie w skład gremium stworzonego przez Donalda Trumpa. To pytanie jest bezprzedmiotowe - przekonywał. 

Rada Pokoju - nowy pomysł Donalda Trumpa

Donald Trump zainaugurował Radę Pokoju w czwartek podczas 56. Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Tłumaczył, że jest to gremium, które ma współpracować z Organizacją Narodów Zjednoczonych przy rozwiązywaniu konfliktów na świecie. 

Prezydent Karol Nawrocki wziął w czwartek udział w zorganizowanym przez prezydenta Trumpa podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos spotkaniu, na którym podpisano dokument założycielski Rady Pokoju, ale sam nie podpisał dokumentu. Zadeklarował, że jest w kontakcie z Trumpem ws. Rady. Podkreślił, że "to prestiż, że Polska jest zapraszana do gremiów, które mają rozstrzygać także kwestie Bliskiego Wschodu, kwestie wojny między Izraelem a Palestyną".

Oprócz Trumpa dokument założycielski Rady Pokoju podpisali m.in.: premier Węgier Viktor Orban i prezydent Argentyny Javier Milei, a także przedstawiciele Bahrajnu, Maroka, Armenii, Azerbejdżanu, Bułgarii, Indonezji, Jordanii, Kazachstanu, Kosowa, Pakistanu, Paragwaju, Kataru, Arabii Saudyjskiej, Turcji, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Uzbekistanu i Mongolii. Wśród członków-założycieli nie było Rosji ani Chin.