W Porannej rozmowie w RMF FM Zbigniew Ziobro przyznał, że nie ma przy sobie decyzji potwierdzającej przyznanie mu azylu politycznego na Węgrzech. "To są szczególiki czwartorzędne. Proszę nie przywiązywać do tego żadnej wagi" - przekonywał. Głos w tej sprawie zabrał w mediach społecznościowych jego adwokat - Bartosz Lewandowski.
- Zbigniew Ziobro przyznał w RMF FM, że nie ma przy sobie pisemnej decyzji o przyznaniu mu azylu politycznego na Węgrzech.
- Jego adwokat, Bartosz Lewandowski, w mediach społecznościowych zasłonił się tajemnicą adwokacką, odpowiadając na apel europosła KO Bartosza Arłukowicza o pokazanie tego dokumentu.
- Ziobro potwierdził w poniedziałek, że skorzystał z azylu udzielonego przez rząd Węgier. Podziękował premierowi Viktorowi Orbanowi za wsparcie w związku z rzekomymi "represjami politycznymi" w Polsce.
- Prokuratura chce postawić Ziobrze zarzuty dotyczące nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
Zapewne jest taka decyzja azylowa na piśmie. Prosiłem kogoś, żeby tymi sprawami się zajął. Nie mam jej przy sobie - mówił w RMF FM poseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Mam zapewne taki papier, na 100 procent mam - dodał, odpowiadając na pytania dziennikarza RMF FM Tomasza Terlikowskiego.


