Strzelanina u wybrzeży Kuby. W środę cztery osoby zginęły, a siedem innych zostało rannych po tym, jak motorówka z Florydy wpłynęła na wody terytorialne Kuby i otworzyła ogień do kubańskich sił zbrojnych, które odpowiedziały ogniem - poinformowało kubańskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w oświadczeniu.
- Bądź na bieżąco! Po więcej informacji zapraszamy na RMF24.pl.
Wszystkie cztery ofiary śmiertelne znajdowały się na pokładzie łodzi motorowej z Florydy - przekazali Kubańczycy. Ponadto ranny został kubański dowódca straży granicznej.
Do sytuacji doszło u wybrzeży prowincji Villa Clara znajdującej się w centralnej części kraju. Kubańczycy podają, że łódź motorowa "zbliżyła się na odległość jednej mili morskiej na północny wschód od kanału El Pino" na kubańskich wodach terytorialnych.
Ministerstwo podaje, że gdy straż graniczna przybliżyła się do łodzi motorowej, jej załoga zaczęła strzelać w kierunku kubańskich żołnierzy. To właśnie wtedy ranny został kubański pogranicznik. Straż graniczna odpowiedziała - zginęło czterech członków załogi motorówki, a sześciu zostało rannych. "Zostali ewakuowani i otrzymali pomoc medyczną" - przekazano.


